Zamknij
protest w obronie reformy PiS
5 Zobacz galerię
fot. Piotr Drabik/ Radio ZET

Żądamy dokończenia reformy wymiaru sprawiedliwości, ani kroku w tył – mówił w sobotę podczas manifestacji pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie Adam Borowski. W demonstracji, którą rozpoczęło odśpiewanie hymnu i modlitwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Organizator demonstracji, opozycjonista z czasów PRL Adam Borowski podkreślił, że obecny rząd dostał w wyborach parlamentarnych mandat do tego, by wymiar sprawiedliwości został do końca zreformowany. "Ani kroku w tył" – podkreślił.

Zobacz także

"Zadałem sobie trud i przejrzałem Traktat Lizboński. Tam wymiar sprawiedliwości nie podlega kompetencjom UE. To jest nasze suwerenne prawo" – mówił. "To, co robią urzędnicy unijni to jest nadużywanie prawa" – dodał.

SŁUCHAJ PODCASTU

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz podkreślił, że sobotnia manifestacja pokazuje, że Polska chce sprawiedliwości i solidarności. Jak mówił "bez sprawiedliwych sądów nie będzie wolności". "Walczymy przede wszystkim o sądy, bo one są dzisiaj narzędziem cenzury" - dodał. Sakiewicz ocenił, że "nie ma nic gorszego niż złodziej w todze", bo ci ludzi mają wymierzać prawo, a nie je łamać".

Na czas manifestacji zamknięta została al. Szucha, którą wypełnili demonstranci trzymający biało-czerwone flagi i banery z napisami: "Kasta-basta"; "Stop sądokracji", czy "Kasta do kasacji".

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Piotr Drabik