Zamknij

Afera po słowach Czarnka o LGBT. Zostanie wydalony z uczelni?

15.06.2020 14:45
Czarnek
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Przemysław Czarnek może zostać ukarany po budzących kontrowersje słowach o LGBT, które padły na antenie TVP Info. Poseł KO Michał Krawczyk złożył u rektora KUL, którego adiunktem jest poseł PiS i członek sztabu Andrzeja Dudy, zawiadomienie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego i chce, by Czarnek został wydalony z uniwersytetu. KUL kieruje sprawę do rzecznika dyscyplinarnego uczelni.

- Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją - tak temat LGBT podsumował w sobotę w TVP Info Przemysław Czarnek. Na razie nie zapowiada się na to, by poseł PiS i członek sztabu Andrzeja Dudy złożył mandat poselski i by został wyrzucony z partii Jarosława Kaczyńskiego, o co apelują posłowie opozycji.

„Brak reakcji stanowić będzie przyzwolenie na haniebne zachowania i współodpowiedzialność całego obozu Zjednoczonej Prawicy za brunatny język nienawiści” – twierdzi opozycja. Politycy PiS zapewniają jednak, że nic się nie stało, choć wielu z nich próbuje też ratować sytuację, mówiąc na przykład, że "Czarnek przemawiał w dość specyficznym programie, w którym uczestnicy bardzo mocno się kłócą” albo że "niektórym moim kolegom w ferworze ideologicznych sporów emocje odbierają zdrowy rozsądek i padają słowa, które nigdy nie powinny paść".

Czarnek zostanie ukarany przez KUL?

Konsekwencje mogą jednak przyjść z innej strony, bo Czarnek jest adiunktem Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Poseł KO Michał Krawczyk poinformował w poniedziałek na Twitterze, że złożył u rektora KUL,  ks. prof. Antoniego Dębińskiego, zawiadomienie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez Czarnka. Krawczyk chce, by władze KUL wydaliły posła PiS z uniwersytetu. - Zhańbił Lublin i Lubelszczyznę, które wyniosły go do funkcji posła. Zhańbił mandat posła RP. Zhańbił też zawód nauczyciela akademickiego, którym para się na co dzień. Na KUL uczy studentów, natomiast słowa, które wypowiedział w sobotę stoją w sprzeczności z ideami uczelni i akademickości - tłumaczył poseł KO. - Mam ogromną nadzieję, że rektor KUL w tej sprawie nie będzie obojętny. Żaden przyzwoity człowiek nie może być tu obojętny – dodał w rozmowie z Onetem.

KUL zamierza skierować sprawę wypowiedzi do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. Uczelnia opublikowała już oświadczenie. Czytamy w nim m.in., że KUL nie komentuje wypowiedzi politycznych, jednak „z uwagi na jej treść stanowczo podkreśla, że nie podziela powyższego stanowiska i nie utożsamia się z nim". Całe oświadczenie KUL publikujemy poniżej:

"W związku z wypowiedzią dra hab. Przemysława Czarnka, dotyczącą równości między ludźmi, uprzejmie informuję, że nie była ona związana z jego działalnością akademicką i w żaden sposób nie może być utożsamiana ze stanowiskiem uczelni.

Władze KUL nie komentują wypowiedzi politycznych, jednak z uwagi na jej treść stanowczo podkreślają, że nie podzielają powyższego stanowiska i nie utożsamiają się z nim.Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II pozostaje wierny nauczaniu Kościoła Katolickiego, który wskazuje, że wszyscy ludzie mają tę samą naturę i cieszą się równą godnością: „Równość między ludźmi w sposób istotny dotyczy ich godności osobistej i praw z niej wypływających: Należy (...) przezwyciężać (...) wszelką formę dyskryminacji odnośnie do podstawowych praw osoby ludzkiej, czy to (...) ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pozycję społeczną, język lub religię, ponieważ sprzeciwia się ona zamysłowi Bożemu” (1935 KKK).

Z uwagi na fakt, że otrzymaliśmy wnioski formalne dotyczące przywoływanej wypowiedzi dra hab. Przemysława Czarnka, Rektor KUL skierował je do rzecznika dyscyplinarnego." - czytamy w komunikacie.

RadioZET.pl/kul.pl/Onet