Zamknij

Przyszłość TVN24 niepewna mimo przedłużonej koncesji? "Władza dostała teraz pretekst"

23.09.2021 17:03
Wóz nadawczy TVN24
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

– Uważam, że telewizja TVN24 będzie się musiała liczyć z odebraniem przyznanej koncesji – mówi Radiu ZET medioznawca Uniwersytetu Łódzkiego, Krzysztof Grzegorzewski.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przedłużyła w środę koncesję TVN24, ale jednocześnie podjęła uchwałę o zwróceniu się do Trybunału Konstytucyjnego. Efektem mogą być zmiany w prawie pozwalające odebrać koncesję. Jeśli tak się stanie, Grupę Discovery czeka najprawdopodobniej sądowa batalia z polskim państwem – ocenia Grzegorzewski

– To jest w gruncie rzeczy nic innego, jak ominięcie ścieżki legislacyjnej. Jeżeli coś jest tu omijaniem prawa, to nie to, co robi TVN Grupa Discovery, tylko to, co robi obecnie polska władza – uważa medioznawca.

Koncesja TVN24 przedłużona. KRRiT może ją odebrać?

Grzegorzewski dodaje, że władza jego zdaniem próbując wpłynąć na krytyczną wobec niej telewizję, działa całkowicie „na rympał”. Według medioznawcy, PiS „dostał pretekst, aby rozegrać sprawę lex TVN”, jak w przypadku zaostrzenia prawa aborcyjnego. – Władza chce posłużyć się podporządkowanym sobie, spacyfikowanym Trybunałem Konstytucyjnym – mówi Grzegorzewski.

W środę Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przedłużyła koncesję stacji TVN24. Za przedłużeniem głosowało czterech członków KRRiT, a jeden był przeciw. Postępowanie ws. koncesji trwało 19 miesięcy. TVN złożył wniosek w tej sprawie na początku lutego 2020 roku.

Przed głosowaniem KRRiT zobowiązała w uchwale przewodniczącego Witolda Kołodziejskiego, aby wezwał podmioty posiadające koncesję na nadawanie, które są zależne od organizacji spoza EOG, „do dostosowania swoich struktur kapitałowych” do obowiązujących przepisów. Kołodziejski ma też zwrócić się do premiera z wnioskiem o „uporządkowanie regulacji prawnych” i złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby zbadał zgodność z konstytucją przepisów art. 35 ustawy o radiofonii i telewizji. Przewodniczący KRRiT uważa, że nie jest potrzebne uchwalanie nowelizacji ustawy medialnej, wystarczy uszczelnić obowiązujące przepisy, bo są źle interpretowane.

RadioZET.pl