Zamknij

Sikorski: Morawiecki grał, żeby Orban mógł dłużej doić europejskie pieniądze

11.12.2020 12:55

Szczyt Unii Europejskiej zakończył się porozumieniem wokół niemieckiej propozycji dotyczącej nowego unijnego budżetu i rezygnacją Polski z zapowiadanego weta. W rozmowie z RadioZET.pl eurodeputowany Koalicji Europejskiej i były szef MSZ Radosław Sikorski ironizował, że "Morawiecki wrócił do Polski ze zwycięstwem moralnym". - Grał chyba o to, żeby Orban mógł trochę dłużej doić europejskie pieniądze – stwierdził polityk.

Radosław Sikorski
fot. RadioZET.pl

Szczyt UE, na którym doszło do porozumienia w sprawie kolejnego unijnego budżetu i funduszu odbudowy, dobiegł końca. Premier Mateusz Morawiecki pytany podczas konferencji prasowej, czy Polska nie straci w związku z rozporządzeniem i konkluzjami Rady Europejskiej wyraził przekonanie, że osiągnięte porozumienie pozwoli nam spokojniej wyjść z kryzysu. Dodał, że duża część środków krajowych będzie dodatkowo wsparta przez środki z funduszy europejskich.

- Dlatego to jest bardzo dobre porozumienie, które da Polsce szansę na szybkie odbicie, jednocześnie cały czas trzymając możliwości reagowania w naszym ręku. Jestem przekonany, że to rozwiązanie dobrze przysłuży się Polsce - oświadczył premier.

Sikorski dla RadioZET.pl: Morawiecki grał o to, żeby Orban mógł dłużej doić europejskie pieniądze

W rozmowie z RadioZET.pl eurodeputowany KE i były szef MSZ Radosław Sikorski ironizował, że Mateusz Morawiecki wrócił do Polski „ze zwycięstwem moralnym”. - Skoro nie wiadomo, o co grał, to trudno się dziwić, że niczego nie uzyskał. Grał chyba o to, żeby Viktor Orban mógł trochę dłużej doić europejskie pieniądze – stwierdził polityk.

loader

W ocenie Sikorskiego trudno jest wskazać, o co w rzeczywistości toczył się w ostatnich tygodniach spór między Polską, a państwami Unii Europejskiej. - Budżet już mieliśmy, zresztą w przyzwoitym dla nas kształcie. Fundusz już mieliśmy, bardzo korzystny dla Polski. I teraz groziliśmy wetem budżetu i funduszu, tylko o co? Rozporządzenie w sprawie powiązania budżetu z praworządnością zostało uchwalone. To co jest tym czymś, co uzyskaliśmy? – komentował eurodeputowany Koalicji Europejskiej.

Były szef MSZ uważa, że antyunijna retoryka PiS i obozu Zjednoczonej Prawicy zaczyna być niebezpieczna dla nich samych. - W koalicji rządzącej niektórzy w te bzdury uwierzyli. Mamy te wpisy Kowalskiego, a dziś rano nawet minister Kempy, że skoro nie zrealizowano tych założeń to zdrada. Pada pytanie, czy eurofobowie, którzy uważają, że Morawiecki za srebrniki europejskie sprzedał Polskę, mogą nadal być w tej koalicji? – zauważył.

Zobacz także

Cała rozmowa z Radosławem Sikorskim na RadioZET.pl.

RadioZET.pl