Trzaskowski obiecuje 6 procent PKB na służbę zdrowia i koniec TVP Info

17.05.2020 14:06
Rafał Trzaskowski
fot. Rafał Trzaskowski Facebook

Wybory, które są przed nami, będą początkiem wielkiej fali zmian. Dziś potrzeba nam nowej polityki. Moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą będzie projekt ustawy o zwiększeniu finansowania służby zdrowia do 6 proc. PKB - zapowiedział w niedzielę kandydat PO na prezydenta Rafał Trzaskowski. Zapewnił też, że za jego prezydentury powstanie nowa telewizja publiczna, „bez Wiadomości TVP”.

Zamiast wzmocnić, PiS to państwo osłabił. Nie takie były ich intencje. Prawdziwy problem polega na tym, że Polska pogrążyła się w chaosie – wszechwładny prezes stracił kontrolę – zaczął od bieżących wydarzeń Rafał Trzaskowski. Dodał, że odpowiedzią na wczorajszą pacyfikację, była nie „policyjna pałka, a dialog”.

Trzaskowski podkreślał, że "dzisiaj potrzebna jest zupełnie nowa polityka". Powinna się ona opierać - jego zdaniem - o "nową solidarność".

Trzaskowski o pierwszych działaniach. 6 procent PKB na zdrowie

Pierwszą decyzją Trzaskowskiego po wygraniu wyborów prezydenckich będzie zwiększenie nakładów na służbę zdrowia.

Moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą będzie ustawa o zwiększeniu finansowania służby zdrowia do 6 proc. PKB. Te pieniądze skierujemy do polskich szpitali

- zapowiedział Trzaskowski.

Prezydent Warszawy mówił, że obecna władza wybiła się na nastrojach uderzających w III RP. - Ci, którzy dobrze definiowali bolączki III RP, zapędzili się za daleko w ich naprawianiu i wcale ich nie naprawiają. Polacy mają dojmujące wrażenie, że ta władza na sobie nie oszczędza - podkreślił kandydat PO na prezydenta Polski.

Nie dopuszczę do zniszczenia samorządów

PiS traktuje samorządy jako wroga numer 1. Są niszczone wszędzie, nie tylko w Warszawie, wszędzie tam, gdzie władza chce przejąć niezależną władzę. Prezydent RP z opozycji nie pozwoli na zniszczenie Warszawy przez komisarza z PiS

 – zapewnił Trzaskowski.

Koniec z TVP Info i Wiadomościami TVP

Włodarz stolicy za już w pierwszym wyborczym wystąpieniu zaznaczył, że po zdobyciu władzy nie będzie „opozycją totalną” wobec rządu. „Tam gdzie rząd będzie chciał Polskę ulepszać, może liczyć na poparcie” - zadeklarował.

Jego zdaniem nie ma powrotu do roli mediów publicznych wykorzystywanych przez PiS jako partyjne tuby.

Niestety, telewizja, która miała być publiczną, została przez PiS zdyskredytowana. Zamiast wsparcia w trudnych czasach jest wykorzystywana do celów politycznych

- mówił Trzaskowski.

RadioZET.pl