Zamknij

"PiS próbuje napisać nową wersję historii". Trzaskowski przed komisją Kongresu USA

02.12.2021 17:58
Rafał Trzaskowski
fot. Facebook/Rafał Trzaskowski

Dziś Polska jest polem bitwy między wolnością a autorytaryzmem, między obywatelami a rządowymi oligarchami, między instytucjami demokratycznymi a populistycznym rządem kwestionującym i podważającym trójpodział władzy oraz próbującym sparaliżować lub upolitycznić niezależne instytucje, które miały kontrolować nieokiełzany rząd - mówił podczas zdalnego wysłuchania przez komisją Kongresu USA Rafał Trzaskowski. Zdaniem prezydenta Warszawy "rząd PiS próbuje napisać własną wersję historii". 

Rafał Trzaskowski na zaproszenie Kongresu USA uczestniczył w formie zdalnej w wysłuchaniu, którego tematem był stan demokracji w Polsce i Europie Środkowej. Dyskusja toczyła się na posiedzeniu Podkomisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów ds. Europy, Energetyki, Środowiska oraz Cybernetyki.

Trzaskowski przed komisją Kongresu USA: PiS próbuje napisać własną wersję historii

Oprócz Trzaskowskiego brali w niej udział pozostali założyciele Paktu Wolnych Miast, czyli burmistrzowie: Budapesztu Gergely Karácsony, Pragi Zdeněk Hřib oraz Bratysławy Matúš Vallo. Jeszcze przed wydarzeniem prezydent Warszawy mówił, że "kongresmeni są bardzo dobrze poinformowani o tym, co dzieje się w Polsce. Powołują się na niezależne instytuty i niezależne organizacje".

Już podczas wysłuchania zaczął od wspomnienia Lecha Wałęsy i wystąpienia legendarnego przywódcy "Solidarności" przed amerykańskim Kongresem w listopadzie 1989 roku. Podkreślił, że "rząd PiS próbuje dziś napisać własną wersję historii i wymazać Lecha Wałęsę z książek historycznych" i że "tylko dzięki odwadze naszych nauczycieli, polskie dzieci mogą się o nim uczyć". 

Polska nie została jeszcze przekształcona w niedemokratyczne państwo - nie z powodu braku starań części konserwatywnego rządu, ale dzięki partiom opozycyjnym oraz odwadze i dynamice naszego społeczeństwa obywatelskiego. Polska nadal jest i pozostaje demokratyczna, bo przytłaczająca większość Polaków nie zrezygnowała z takich wartości

Rafał Trzaskowski

- Dziś Polska jest polem bitwy między wolnością a autorytaryzmem, między obywatelami a rządowymi oligarchami, między instytucjami demokratycznymi a populistycznym rządem kwestionującym i podważającym trójpodział władzy oraz próbujący sparaliżować lub upolitycznić niezależne instytucje, które miały kontrolować nieokiełzany rząd - mówił.

Wymienił również działania PiS, które - w jego opinii - prowadzą upadku praworządności w Polsce, m.in. przejęcie przez rządzących Trybunału Konstytucyjnego i innych instytucji wymiaru sprawiedliwości. 

RadioZET.pl/PAP/polsatnews.pl/Facebook