Zamknij

"Pan prezydent miał inne zdanie". Trzaskowski mówił Dudzie o "manipulacjach TVP"

30.07.2020 12:13
Rafał Trzaskowski
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Wybory nie były równe w związku z manipulacjami TVP. Pan prezydent miał inne zdanie - mówił Rafał Trzaskowski po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. Podczas rozmowy nie zabrakło też kwestii dotyczących samorządów czy praw kobiet.

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski spotkali się w czwartek rano w Pałacu Prezydenckim. - Szkoda, że nie udało nam się spotkać wcześniej – ubolewał prezydent Duda, który na spotkanie Trzaskowskiego zapraszał już podczas wieczoru wyborczego po głosowaniu 12 lipca. Tym razem włodarz Warszawy przyjął zaproszenie, zapowiadając od razu, że liczy na merytoryczną rozmowę o wyborach, wolnych mediach i finansowaniu samorządów. - To nie jest wizyta kurtuazyjna – mówił prezydent Warszawy.

Sam prezydent Duda podkreślał później, że spotkanie przebiegło spokojnie i dotyczyło przyszłości Polski. Więcej szczegółów zdradził Trzaskowski. - Rozmawialiśmy o kampanii wyborczej, kwestiach związanych z wolnością mediów i o samorządach – powiedział tuż po spotkaniu.

W Polsce dziś potrzebna jest rozmowa merytoryczna. Na pewno w wielu sprawach się różnimy, ale ważne jest, żeby wysłuchać argumentów drugiej strony i rozmawiać w sposób stanowczy, ale merytoryczny

- mówił Trzaskowski, dodając, że wszystkim zależy na tym, by emocje opadły. - Ostre emocje nie sprzyjają kulturze debaty politycznej w kraju – powiedział.

Zobacz także

Jednym z głównych tematów rozmowy były wybory. Trzaskowski stwierdził też, że "wybory nie były równe w związku z manipulacjami TVP". - Domyślacie się, że pan prezydent miał inne zdanie - mówił Trzaskowski. - Apelowałem, by prezydent nie godził się na rozwiązania, by wybory były mniej demokratyczne. (…) Umówiliśmy się, że jeśli będą konkretne propozycje to przynajmniej zgodzimy się na prawdziwe konsultacje w tej sprawie - tłumaczył.

Trzaskowski: złożyłem na ręce prezydenta projekt ustawy

Prezydent Warszawy przekazał w czwartek przed południem, że podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim złożył na ręce prezydenta projekt ustawy. - Polega przede wszystkim na tym, żeby więcej dochodów z podatków trafiało w ręce samorządów, w związku z tym, że te ubytki w dochodach w ostatnim czasie były bardzo duże. Prezydent zapowiedział, że sam będzie składał swoje inicjatywy ustawodawcze i z tym projektem i argumentacją się zapozna - tłumaczył Trzaskowski. - Pan prezydent wyraził jasno, że jest zwolennikiem silnych samorządów, co mnie cieszy. (…) Mam nadzieję, że będzie wetować wszelkiego rodzaju złe pomysły osłabiające samorządy – mówił.

Na pytanie, czy w czasie rozmów z prezydentem poruszony został temat konwencji stambulskiej, Trzaskowski odparł, że mówił jasno o kwestiach, które go niepokoją. - Jestem zwolennikiem obrony praw kobiet - powiedział. - Poczekajmy dlatego, że pan prezydent nie zajął w tej sprawie stanowiska, też nie słyszałem, żeby pan premier zajął w tej sprawie stanowisko. Mam nadzieję, że to stanowisko będzie twarde, dlatego że nie wyobrażam sobie, żeby nie walczyć z przemocą domową - mówił prezydent Warszawy.

Zobacz także

RadioZET.pl