Zamknij

Raport PiS ws. reparacji. "Mam wrażenie, że dla nich wojna się jeszcze nie skończyła"

- Mam wrażenie, że dla kolegów z PiS II wojna światowa w ogóle się jeszcze nie zakończyła - powiedział w Radiu ZET Radosław Sikorski. Europoseł PO i były szef MSZ skomentował w ten sposób zaplanowany na czwartek raport PiS na temat reparacji wojennych od Niemiec. Jego zdaniem te działania to "czysta propaganda".

Kaczyński
fot. Jacek Dominski/REPORTER

PiS zaplanował na czwartek publikację raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej. Zespołem przygotowującym dokument kierował poseł Arkadiusz Mularczyk, który ogłosił już, że kwota, którą Polska powinna otrzymać od Niemiec w ramach reparacji wojennych, "jest wyższa niż 850 mld dolarów". 

- Myślę, że to historyczny dzień, dlatego że po niemal 80 latach od zakończenia II wojny światowej cały czas Polacy nie wiedzieli, nie mieli świadomości, jak wielkie straty demograficzne i materialne poniosła Rzeczpospolita - powiedział w rozmowie z PAP. Jego zdaniem ten raport "powinien trafić na biurko kanclerza Niemiec".

"Mam wrażenie, że dla PiS II wojna w ogóle się nie zakończyła"

Kwestię reparacji w mocnych słowach skomentował Radosław Sikorski, który był w czwartek Gościem Radia ZET w porannej audycji Bogdana Rymanowskiego. - Mam wrażenie, że dla kolegów z PiS II wojna światowa w ogóle się jeszcze nie zakończyła. Mówią takie rzeczy, jakby zachód był większym wrogiem Polski, niż wschód. Bardzo dziwne - mówił.

 - To instrument utwardzania pisowskiego elektoratu i szczucia na Niemcy - ocenił europoseł PO, a w przeszłości m.in. szef MSZ. W jego opinii nie ma szans na żadne reparacje. - Czysta propaganda. Bajki dla naiwnych - dodał.

Zastanawiam się, jakiemu dobru ma to dziś służyć? Ja też chcę reparacji, tylko minęło ponad 80 lat i to część ceny, jaką zapłaciliśmy za komunizm, bo to on nas tych reparacji pozbawił

Radosław Sikorski

Przypomniał, że rekompensaty za straty wojenne zrzekły się w latach 50. - pod naciskiem Związku Radzieckiego - władze PRL. Zaznaczył również, że „w sensie prawnym powinniśmy występować z roszczeniami wobec Rosji, a jakoś o tym nie słychać”.

- Możemy utwierdzać się w tym, że byliśmy ofiarą i przez to mieć złe stosunki z Niemcami albo możemy mieć dobre stosunki. Reparacji i tak nie będzie - podkreślił gość Bogdana Rymanowskiego.

loader

RadioZET.pl/PAP/M. Adamczyk