Kolejna rewolucja w szkołach? Nowy minister komentuje

12.06.2019 13:51
Reforma edukacji. Minister Piontkowski: nie będzie kolejnej rewolucji w szkołach
fot. PAP/Tomasz Gzell

Szkoła jest instytucją tradycyjną i konserwatywną – stwierdził w środę nowy minister edukacji Dariusz Piontkowski. Co z tego wynika? To, że edukacji częste i radykalne zmiany nie służą. Szef MEN zadeklarował więc: "kolejnej rewolucji" nie będzie.

Dariusz Piontkowski, który w środę gościł w radiowej Trójce, powiedział, że "część środowisk uważa, że wraz z przyjściem nowego ministra dokona się kolejna rewolucja".

- Z rozmów z koleżankami i kolegami (nauczycielami – red.) wiem, że nie ma oczekiwania, aby kolejny minister wprowadzał rewolucję - powiedział. Jego zdaniem, "szkoła jest instytucją tradycyjną i konserwatywną, nie lubi częstych ani radykalnych zmian, a teraz jesteśmy w trakcie bardzo poważnej zmiany systemowej". Dodał przy tym, że obecnie "nie należy spodziewać się kolejnej rewolucji".

Nauczyciele urzędnikami?

W połowie maja pojawiły się spekulacje, z których wynikało, że szefowa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii Jadwiga Emilewicz forsowała rozwiązanie, zgodnie z którym nauczyciele zostaliby włączeni do służby cywilnej. To oznaczałoby, że pedagodzy formalnie staliby się urzędnikami, dzięki czemu wzrósłby prestiż ich zawodu.

Zobacz także

Jest jedno „ale”, bo członkowie korpusu służby cywilnej nie mogą strajkować. Zakaz ten obowiązywałby wówczas również nauczycieli.

Piontkowski, komentując te doniesienia, odparł, że "to raczej pomysł trudny do zrealizowania, bo nauczyciel jednak nie jest urzędnikiem".

Moim zdaniem, nie można traktować nauczyciela jak urzędnika, a fakt, że nauczyciele mają prawo do strajku i eliminowanie tego prawa za pomocą uczynienia z niego pracownika służby cywilnej nie jest zbyt fortunnym pomysłem. […] Nie sądzę, żeby taki pomysł był realizowany. Raczej trzeba rozmawiać ze środowiskiem, co będę starał się robić przez najbliższe miesiące.

Strajk nauczycieli – ciąg dalszy nastąpi?

Jak rząd zamierza zapobiec kolejnemu protestowi nauczycieli? Piontkowski zapewnia, że będzie dążył do tego, aby "rozmawiać nie tylko z samymi związkami zawodowymi, ale też z innymi środowiskami, które zainteresowane są sytuacją w polskiej edukacji, polskiej szkole".

Za kilka dni, jeszcze przed wakacjami, postaramy się zrobić jeszcze jedno spotkanie w ramach okrągłego stołu edukacyjnego.

Jak dodał szef MEN, "pojawia się też pytanie, czy taka forma zawieszenia strajku na kilka miesięcy jest dopuszczalna pod względem formalno-prawnym". 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Trójka Polskie Radio