Narada PiS na Nowogrodzkiej. Bielan: decyzje w ciągu najbliższych godzin

29.05.2019 19:26
Narada PiS na Nowogrodzkiej. Bielan: decyzje w ciągu najbliższych godzin
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych godzin zapadną ostateczne decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu - powiedział w środę wicemarszałek Senatu Adam Bielan. To już będzie kwestia premiera Mateusza Morawieckiego, kiedy tej rekonstrukcji dokona - dodał.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Adam Bielan pytany w środę w TVP info, kiedy możemy spodziewać się rekonstrukcji rządu powiedział, że obóz Zjednoczonej Prawicy ma ponad 200 parlamentarzystów i zdecydowana większość z nich nadaje się do tego, żeby wejść do rządu.

Sądzę, że w większości przypadków te wybory już się dokonały, bo to, że pan minister (SWiA) Joachim Brudziński odejdzie do Brukseli nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Pewnym zaskoczeniem jest wybór na przykład pani minister pracy Elżbiety Rafalskiej, a to dlatego, że nikt nie spodziewał się aż dwóch mandatów w województwie lubuskim

ADAM BIELAN

W środę po południu w siedzibie PiS na ul. Nowogrodzkiej obradowało kierownictwo partii, w tym m.in. prezes Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Głównym tematem spotkania były zmiany personalne w rządzie.

Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych godzin ostateczne decyzje zapadną. To już będzie kwestia pana premiera Mateusza Morawieckiego o tym, kiedy dokona rekonstrukcji rządu 

wicemarszałek Senatu

Bielan, który też obejmie mandat europosła, był pytany, czy cieszy się z tego, że wraca do Parlamentu Europejskiego. Jak podkreślił, w takich sytuacjach jest sentymentalny. - Na razie smuci mnie to, że odchodzę z Senatu. We wtorek było ostatnie posiedzenie Senatu, w którym uczestniczyłem, żegnałem się z kolegami, żegnałem się z pracownikami, ze współpracownikami. Więc na radość to będzie czas jeszcze za kilka tygodni, kiedy odbędzie się pierwsze posiedzenie Parlamentu Europejskiego, a to będzie miało miejsce 2 lipca w Strasburgu - dodał.

Zobacz także

Konieczność zmiany w rządzie wynika z tego, że w niedzielnych wyborach do PE mandat otrzymało kilku ministrów: wicepremier Beata Szydło, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szef MSWiA Joachim Brudziński, szefowa MEN Anna Zalewska, minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa, a także m.in. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

W niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego, PiS uzyskało 45,38 proc. głosów, KE - 38,47 proc., Wiosna - 6,06 proc. PiS zdobyło 27 mandatów, Koalicja Europejska - 22, a Wiosna - 3.

RadioZET.pl/PAP