Zamknij

W siedzibie PiS czwarta tura negocjacji ws. przyszłości rządu i koalicji

15.09.2020 16:13
rekonstrukcja rządu
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

W siedzibie PiS trwa czwarta tura rozmów liderów Zjednoczonej Prawicy ws. nowej umowy koalicyjnej oraz rekonstrukcji rządu. W spotkaniu uczestniczą m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski i Jarosław Gowin z Porozumienia.

Rekonstrukcja rządu i podpisanie nowej umowy koalicyjnej w dalszym ciągu pozostaje przedmiotem negocjacji PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia. Ryszard Terlecki pytany przez dziennikarzy przed wejściem do siedziby PiS o jego wcześniejszą wypowiedź o rozmowach koalicyjnych, które mogły zostały odebrane jako ostrzeżenie dla mniejszych koalicjantów odparł: "Bardzo się cieszę, że tak zostały odebrane", ponieważ - jak przyznał - taka była intencja.

Pytany czy po rekonstrukcji pozostanie 14 resortów powiedział, że wszystko się okaże, jak się "ostatecznie dogadamy". "Mam nadzieję, dziś jest czwarta runda, to już jest najwyższy czas" - dodał. Pytany o co głównie toczą się rozmowy, Terlecki powiedział, że o rekonstrukcji rządu oraz listach wyborczych w wyborach parlamentarnych.

Rekonstrukcja rządu. Czwarta tura negocjacji PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia

Terlecki mówił wcześniej we wtorek dziennikarzom, że rozmowy koalicyjne "nie będą trwać w nieskończoność i nie możemy w nieskończoność przewlekać decyzji dotyczących rekonstrukcji".

Nasi koalicjanci muszą się jednak dogadać z nami, a nie chcemy oczywiście tworzyć faktów dokonanych, ale nie może być też tak, że ta rekonstrukcja będzie odkładana w czasie bez jakichś rozsądnych decyzji z ich strony.

Ryszard Terlecki, PiS

Dopytywany na czym polega problem i co jest teraz "kością niezgody", odpowiedział: "Rozmawiamy głównie o dwóch sprawach w przyszłym porozumieniu, które ma zostać podpisane: to jest kwestia podziału czy kształtu rządu po rekonstrukcji, a także kwestia list wyborczych w przyszłych wyborach parlamentarnych".

Zobacz także

Jak informowało wczoraj Radio ZET, Rekonstrukcja rządu Mateusza Morawieckiego ma odbyć się na przełomie września i października. Plan rekonstrukcji zakłada zmniejszenie liczby resortów oraz powrót Jarosława Gowina na stanowisko wicepremiera.

Według informacji PAP, po jednym z wcześniejszych spotkań liderów Zjednoczonej Prawicy wstępnie została zaakceptowana przez wszystkie strony liczba resortów, które pozostaną po rekonstrukcji rządu. Rzecznik rządu w ubiegłym tygodniu zaznaczył, że ostatecznych decyzji, co do kształtu rządu jeszcze nie ma. Podkreślał jednak, że maksymalna liczba ministerstw po rekonstrukcji wyniesie 14 lub 15. W obecnym rządzie Mateusza Morawieckiego funkcjonuje 20 ministerstw.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP