Zamknij

Kaczyński zapowiada: Sforsujemy niemiecką barykadę

Beata Czuma-Hyk
04.10.2022 16:49

Polska wystosowała do Niemiec notę dyplomatyczną ws. reparacji wojennych. Spotkało się to z kategoryczną odpowiedzią szefowej niemieckiej dyplomacji Annaleny Baerbock, która zapowiedziała, że sprawa odszkodowań jest zamknięta. - To próba zbudowania barykady, którą teraz przyjdzie nam forsować - przyznał prezes PiS Jarosław Kaczyński i zapowiedział, że Polska przezwycięży te trudności.

Kaczyński zapowiada: Sforsujemy niemiecką barykadę
fot. Foto Olimpik/REPORTER/EAST NEWS

Szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau podpisał w poniedziałek notę dyplomatyczną ws. reparacji wojennych, która ma zostać przekazana resortowi spraw zagranicznych Niemiec. We wtorek z wizytą do Warszawy przyjechała szefowa dyplomacji Niemiec Annalena Baerbock, która spotkała się z ministrem Rauem.

Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Annalena Baerbock oświadczyła, że kwestia reparacji wojennych z punktu widzenia rządu federalnego jest kwestią zamkniętą.

Reparacje od Niemiec. Kaczyński: Sforsujemy tę barykadę

Jarosław Kaczyński, zapytany o notę i wypowiedzi szefowej MSZ Niemiec, powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że "będziemy tę sprawę stawiać - zarówno w Niemczech, jak i w skali międzynarodowej, można powiedzieć światowej, bo ta odpowiedź jest - łagodnie mówiąc - niezadowalająca i całkowicie pozbawiona podstaw".

- Niemcy wypłaciły przeszło 70 państwom różne odszkodowania, chodzi przede wszystkim o II wojnę światową, ale czasem chodzi nawet o wydarzenia sprzed I wojny światowej - Namibia jest takim dobrym przykładem tego, natomiast odmawiają tego Polsce odwołując się do wydarzeń, które nie miały żadnego znaczenia prawnego i nawet z punktu widzenia ówczesnego, PRL-owskiego prawa były wyłącznie medialne tzn. bez skutków prawnych - stwierdził Kaczyński. Dodał, że odpowiedź Baerbock "jest całkowicie niemerytoryczna".

- Pierwsza odpowiedź niemiecka to jest próba zbudowania barykady, którą teraz przyjdzie nam forsować. Od początku mówię, że to nie będzie łatwe i będzie prawdopodobnie jakiś czas trwało, ale sforsujemy - zapowiedział prezes PiS. Jego zdaniem, Niemcy kiedyś zmienią zdanie na temat reparacji.

Reperacje od Niemiec. Polska żąda ponad 6 bilionów złotych

- Potrzebna jest wielka kampania, która uświadomi światu, co się działo w Polsce w latach II wojny światowej, bo to jest wiedza dzisiaj niezwykle ekskluzywna poza granicami Polski, a nawet w Polsce nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę, jaki był zakres zbrodni, okrucieństwa, rabunku, całkowicie bezmyślnego niszczenia, barbarzyństwa niemieckiego i powiedzieć, że "my za to nie odpowiadamy" i sprawa została zamknięta jakimś skądinąd nie mającym żadnego znaczenia oświadczeniem w "Trybunie Ludu", bo to tak było, to jest dowód daleko idącego braku zasad, które powinny obowiązywać w relacjach pomiędzy państwami - ocenił prezes PiS.

1 września w Warszawie zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. W raporcie podano, że ogólna kwota strat Polski to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł, co w przeliczeniu daje 1 bilion 532 miliardy 170 milionów dolarów. Konsekwencje działań niemieckich na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej powinny zostać uregulowane w umowie bilateralnej, zawartej przez rządy Polski i Niemiec - wskazali autorzy raportu.

loader

RadioZET.pl/Polskie Radio24/PAP