Zamknij

Giertych zatrzymany przez CBA. Córka adwokata: przeszukują cały dom

15.10.2020 16:36
Roman Giertych zatrzymany przez CBA
fot. Grzegorz Banaszak /REPORTER

Roman Giertych został dziś zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Adwokat poinformował, że "skuto go kajdankami w przeddzień sprawy aresztowej L. Czarneckiego, którego jest jedynym obrońcą". W rozmowie z Radiem ZET córka adwokata Maria Giertych przekazała, że "kilkudziesięciu funkcjonariuszy przeszukuje cały ich dom".

Roman Giertych został dziś zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. "Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali grupę osób zamieszanych w sprawę wyprowadzenia kwoty niemal 92 mln złotych z giełdowej spółki deweloperskiej" - przekazała w komunikacie prokuratura. Wśród zatrzymanych są m.in. biznesmen Ryszard K., adwokat Roman G. oraz byli członkowie zarządu spółki" - wskazano.

W komunikacie dodano, że po doprowadzeniu do prokuratury zatrzymani usłyszą zarzuty przywłaszczenia środków spółki i wyrządzenia jej szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. Zarzucanych czynów mieli dopuścić się w latach 2010-2014.

Roman Giertych zatrzymany przez CBA: Córka adwokata: Zarzuty są zupełnie absurdalne, polityczne

W rozmowie z Radiem ZET Maria Giertych - córka adwokata, przekazała, że "trwa przeszukanie całego ich domu". - Tata jest tutaj na miejscu. Funkcjonariuszy jest kilkunastu, może nawet kilkudziesięciu, przeszukują cały dom. Dotyczy to art. 296 KK dot. działania na szkodę spółki. Zarzuty są zupełnie absurdalne, polityczne i wymierzone w taty działalność antyrządową. Być może związane z chęcią przykrycia katastrofalnej sytuacji epidemicznej - powiedziała.

Według Marii Giertych podstawy akcji CBA są kompletnie niejasne. - Zatrzymali tatę gdzieś na mieście i tutaj przywieźli. Prawdopodobnie sprawę prowadzi prokuratura z Poznania, w związku z czym najpewniej tata pojedzie potem do Poznania i zobaczymy co dalej - przyznała w rozmowie z Radiem ZET.

Zobacz także

Córka Romana Giertycha kilka godzin temu poinformowała o zatrzymaniu ojca. - W dniu dzisiejszym CBA zatrzymało Romana Giertycha, mojego tatę. Trwa przeszukanie naszego domu. Będę podawać dalsze informacje - przekazała w mediach społecznościowych.

Giertych o zatrzymaniu: ma przykryć katastrofę epidemiczną rządu PiS

- Zostałem dziś zatrzymany pod zarzutem działania na szkodę jakiejś spółki, skuto mnie kajdankami w przeddzień sprawy aresztowej L. Czarneckiego, którego jestem jedynym obrońcą. Nie pozwólcie, żeby moje zatrzymanie przykryło katastrofę epidemiczną rządu PiS, bo taki jest tego cel - napisał na Twitterze mec. Roman Giertych.

CBA zatrzymało Romana Giertycha przed gmachem Sądu Okręgowego w Warszawie. Świadkowie widzieli funkcjonariuszy w cywilu, którzy ujęli adwokata na ulicy. "Tak wysoki i charakterystyczny człowiek od razu rzuca się w oczy. Widziałem jak przed wejściem do Sądu Okręgowego w Warszawie na pasie do skrętu zatrzymały się samochody na przemyskich numerach rejestracyjnych. Gdy G. wyszedł z sądu, funkcjonariusze w cywilu podeszli do niego, zatrzymali i wsadzili do samochodu. Widziałem, ze kajdanki zakładali mu dopiero w pojeździe. Nie było żadnych mediów, żadnego zamieszania. Akcja trwała dosłownie kilkadziesiąt sekund" - powiedział PAP świadek zatrzymania Romana Giertycha.

Jacek Dubois o zatrzymaniu Giertycha: od dłuższego czasu szukali na niego haka

Mec. Dubois komentując zatrzymanie w TVN24 powiedział, że jest to próba zdyskredytowania Giertycha pod zarzutem niegospodarności. "Wiem, że od dłuższego czasu różnego rodzaju służby chodziły za nim i szukali na niego haka. (...) On od dłuższego czasu wiedział, że próbuje się coś na niego cokolwiek znaleźć" - zaznaczył prawnik.

Zobacz także

Zwrócił uwagę, że Giertych jest pełnomocnikiem właściciela Idea Banku Leszka Czarneckiego, który ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym tzw. afery GetBack. Sąd ma rozpoznać wniosek prokuratury o aresztowanie biznesmena w piątek.

Według Dubois trudno nie doszukać się korelacji między zatrzymaniem Giertycha i sprawą L. Czarneckiego. "To jest jakimś kolejnym, w mojej ocenie, zamachem na praworządność i pokazanie, że w naszym systemie prawo przestaje funkcjonować; że jest to dyktat służb. Każde kolejne osoby, które próbują się przeciwstawić są eliminowane. Trzy dni temu immunitet pani sędzi Beaty Morawiec, a dzisiaj atak na Giertycha. Zaczynamy żyć w państwie policyjnym" - powiedział Dubois.

Zobacz także

Według Dubois doszło też do próby naruszenia tajemnicy adwokackiej. Wskazał, że do biura i domu Giertycha weszło CBA i próbowało bezprawnie zdobyć dokumenty bez przedstawiciela samorządu adwokackiego.

RadioZET.pl/ PAP/ TVN24/ Twitter/ Radio ZET/ Michał Dzienyński