Zamknij

Wspólna Polska Trzaskowskiego to fikcja? Skończyło się na zapowiedziach

19.01.2021 14:04
Ruch Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego oficjalnie wystartowała ponad trzy miesiące temu i chwilę później dosłownie zniknęła. Na stronie internetowej ruchu od tygodni nie pojawiają się nowe informacje, a na wiadomości wysyłane pod podany adres mailowy nikt nie odpowiada. Nie wiadomo kto, poza Trzaskowskim uczestniczy w pracach ruchu, choć jego lider chwali się, że dołączyło do niego już ponad 18 tys. osób. Sprawdziliśmy, na jakim etapie budowy jest obecnie polityczny projekt prezydenta stolicy.

Wspólna Polska, czyli ruch Rafała Trzaskowskiego, oficjalnie zainaugurował 17 października 2020 roku. Od tamtego czasu, mimo zapewnień samego lidera, niewiele się wokół ruchu działo. Kilka dni temu, w rozmowie w "TOK FM", Trzaskowski przekonywał, że nie zapowiadał "ani nowej partii, ani fajerwerków, tylko ciężką pracę". Po trzech miesiącach od oficjalnej inauguracji z trudem udaje się jednak odnaleźć jakiekolwiek przykłady "ciężkiego zaangażowania". Wspólna Polska nie informuje o swojej aktywności nawet na własnej stronie internetowej. W zakładce "aktualności" od tygodni widnieją zaledwie trzy wpisy, w tym dwa z października 2020 roku poświęcone inauguracji ruchu.

Przypomnijmy, że 17 października, podczas skromnej konferencji inauguracyjnej, Rafał Trzaskowski zadeklarował stworzenie ruchu będącego "przestrzenią dialogu i współpracy samorządowców, organizacji pozarządowych, ekspertów, ale także polityków i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą działać". Polityk obiecał m.in. powołanie nowego związku zawodowego o nazwie "Nowa Solidarność", który miałby reprezentować m.in. osoby samozatrudnione i pracujące na tzw. umowach śmieciowych. Jednym z głównym celów Wspólnej Polski ma być "profesjonalizacja polityki", bo jak zaznaczył Trzaskowski, należy "wyposażyć opozycję w wiedzę oraz instrumenty konieczne do wygrywania wyborów. Zaplecza analityczne, platformy internetowe, bazy danych instrumenty potrzebne do odkłamywania propagandowej machiny władzy".

Ruch Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego nie istnieje? Mnóstwo wątpliwości

Po trzech miesiącach od oficjalnego startu ruchu Wspólna Polska nie tylko trudno jest znaleźć jakiekolwiek przykłady pracy nad ambitnymi założeniami z 17 października, ale i odpowiedzi na absolutnie podstawowe pytania. Chociażby, czy tworzony przez Trzaskowskiego ruch będzie stowarzyszeniem, fundacją czy tworem o charakterze nieformalnym, funkcjonującym na zasadach szkolnego klubu dyskusyjnego. Pytanie to jest zasadne, bo na stronie internetowej Wspólnej Polski nie zamieszczono nawet projektu statutu organizacji, a od października trwa tam zbiórka środków finansowych na działalność ruchu, który w sensie formalnym nadal nie istnieje i którego nie ma w wykazie KRS. Jak się dowiadujemy, zapleczem finansowym ruchu ma być Fundacja Rafała Trzaskowskiego.

Wątpliwości i pytań jest jednak znacznie więcej. Zgodnie z sugestią zamieszczoną na stronie internetowej Wspólnej Polski, z pytaniami zwróciliśmy się na podany tam adres mailowy. Pierwszy raz 19 grudnia i ponownie 4 stycznia. Jak dotąd nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Rafał Trzaskowski zapewnia jednak, że jego ruch działa i podaje konkrety. - Powołaliśmy struktury regionalne, jak również kilka ważnych inicjatyw, chociażby inicjatywa postulatów do rządu dotyczących tego, jak postępować z epidemią. Przez cały czas konsolidujemy samorządowców. W ramach ruchu podpisaliśmy list do Komisji Europejskiej i innych instytucji europejskich, i przez cały czas przygotowujemy te inicjatywy, o których mówiliśmy - mówił w radiu "TOK FM".

O wspomniane przez Trzaskowskiego "struktury regionalne" także pytaliśmy w naszych wiadomościach mailowych. Za każdym podmiotem politycznym stoją bowiem konkretne osoby i organy statutowe. Inaczej jest jednak w przypadku Wspólnej Polski, bo po trzech miesiącach nadal nie wiadomo kto, poza Rafałem Trzaskowskim, uczestniczy w pracach ruchu. Na stronie internetowej poza Trzaskowskim nie pojawia się żadne inne nazwisko. Nie wiemy, jacy eksperci współpracują z liderem ruchu nad "profesjonalizacją polityki", jak wygląda struktura organizacyjna i kto reprezentuje ruch w tzw. terenie. Dowiadujemy się natomiast, że do Wspólnej Polski dołączyło już ponad 18 tys. osób.

Trzaskowski zapowiada powstanie "Nowej Solidarności". Szczegółów brak

Jednym z celów Wspólnej Polski miało być stworzenie przestrzeni dialogu i współpracy "samorządowców, NGOsów, ekspertów, polityków, aktywistów, społeczników i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą działać." W tym obszarze także niewiele wiadomo. W listopadzie o działalności ruchu wypowiadał się prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który ma w nim kierować zespołem ds. klimatu. Karnowski tłumaczył wówczas, że jego zespół będzie m.in. przygotowywał rozwiązania prawne, dotyczące klimatu, a będą one miały formę obywatelskich projektów ustaw. Nie chciał jednak mówić o szczegółach. Nie inaczej jest z tworzonym związkiem zawodowym "Nowa Solidarność", którego także nie udało nam się znaleźć w wykazie KRS. Trzaskowski zapewniał, że opracowany został już statut związku, a obecnie "trwa organizacja ludzi, którzy będą ten związek tworzyć i namawiać innych do jego przystąpienia". To jednak wszystko, co po trzech miesiącach wiadomo.

Inauguracja Wspólnej Polski, której tworzenie Trzaskowski zapowiedział tuż po wyborach prezydenckich, była dwukrotnie przekładana. Pierwotnie Trzaskowski planował wystartować z nową inicjatywą polityczną 5 września, jednak plany te pokrzyżowała awaria kolektora w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. Następnie wydarzenie miało odbyć się 10 października, ale ostatecznie na termin wybrano 17 października. Prezydent Warszawy i lider ruchu nie ukrywa, że plany pokrzyżowała mu pandemia koronawirusa. - Gwarantuję, że ta energia wróci. Może nie będzie taka, jak w kampanii wyborczej, ale jestem przekonany, że ludzie czekają na silne ruchy po stronie opozycji i na to, że będziemy lepiej zorganizowani i przygotujemy wszystkie instrumenty, które pozwolą nam wygrać wybory - mówił kilka dni temu w "TOK FM". Prawdziwa inauguracja Wspólnej Polski z udziałem członków ma odbyć się po zakończeniu pandemii.

RadioZET.pl