Zamknij

Rząd chce konfiskować samochody pijanych Polaków. Premier zapowiada nowe zasady

15.07.2021 19:03
Mateusz Morawiecki
fot. MAREK BEREZOWSKI/REPORTER

Kary za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu zostaną znacząco podniesione i nie będzie żadnej pobłażliwości dla bandytów - zapowiedział Mateusz Morawiecki. Rząd przewiduje możliwość konfiskaty samochodu i wyroki pozbawienia wolności. 

Mateusz Morawiecki w czwartek w ramach akcji "Dobry Kierowca" poświęconej zwiększeniu bezpieczeństwa na drogach mówił o zaostrzeniu kar za niebezpieczną jazdę. Następnie na swoim facebookowym koncie podkreślił, że zobowiązał rząd do zdecydowanych działań i że będzie dążył do jak najszybszego uchwalenia odpowiednich przepisów w tym zakresie.

Konfiskata samochodu za jazdę po alkoholu

"Dość pobłażania dla bandytów za kierownicą! Zmieniamy zasady związane z mandatami i grzywnami, a w przypadku jazdy pod wpływem alkoholu przewidujemy możliwość konfiskaty samochodu i bardzo wysokie kary pozbawienia wolności. Mam nadzieję, że te zmiany doprowadzą do ostrożniejszej i bezpiecznej jazdy. Zmiany te będą konsultowane z wieloma organizacjami pozarządowymi i instytucjami" - zapewnił.

Premier przekonywał, że na polskich drogach musi być bezpiecznie, bo - jak zaznaczył - niestety wciąż mamy jeden z wyższych współczynników wypadków w UE licząc na 100 tysięcy mieszkańców. "Policja będzie zdecydowanie karała nadużycia w ruchu drogowym tak, żeby Polska była bezpieczniejsza" - zapowiedział.

Zmiany w systemie punktów karnych

Zmodyfikowany ma zostać m.in. system punktów karnych. Będą one kasowane dopiero po upływie 2 lat. Za naruszenie przepisów ruchu drogowego kierowca będzie mógł dostać nawet 15 punktów karnych (obecnie maksymalna liczba punktów za niektóre wykroczenia to 10). Zniesione zostaną też szkolenia, po odbyciu których liczba punktów kierowcy się zmniejsza.

Nową propozycją jest także obligatoryjny przepadek pojazdu, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości spowoduje co najmniej niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu nawet w sytuacji, gdy nie jest on własnością sprawcy, a właściciel lub inna osoba uprawniona przewidywała albo mogła przewidzieć, że udostępniając sprawcy pojazd może umożliwić popełnienie przestępstwa. Takie same zasady będą obowiązywały w stosunku do osób kierujących pod wpływem środka odurzającego.

RadioZET.pl/PAP