Zamknij

PiS straszy konsekwencjami. „Decyzja o przyszłości rządu w przyszłym tygodniu”

18.09.2020 11:10
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz rzecznik prasowy PiS Anita Czerwińska
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Koalicji już nie ma. Perspektywa rządu mniejszościowego jest opcją braną pod uwagę – przyznała w piątek w rozmowie z Onetem rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Konkretne decyzje ws. przyszłości rządu mają zapaść po weekendzie.

Zjednoczonej Prawicy już nie ma. Koalicja praktycznie nie istnieje – grzmiał w piątek w Sejmie szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Jak podkreślał, po tym jak w sprawie Piątki dla zwierząt koalicjanci PiS głosowali przeciw albo wstrzymywali się od głosu, trzeba wobec nich wyciągnąć konsekwencje -  łącznie z zawieszeniem w prawach członka partii i utratą stanowisk i funkcji.

Nieoficjalnie mówi się, że wspomniane konsekwencje mają zostać wyciągnięte jeszcze w piątek. - Jeśli nic się nie zmieni, to jest perspektywa rządu mniejszościowego, a jeśli nie będzie można działać w takim rządzie, to wtedy niezbędne okażą się przyspieszone wybory – zapowiedział Terlecki.

Rzeczniczka PiS: Decyzja ws. przyszłości rządu w przyszłym tygodniu

O rządzie mniejszościowym mówiła też w piątek m.in. rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. W rozmowie z Onetem przyznała: „stan faktyczny jest dzisiaj taki, że nie ma już koalicji”. - Wariant rządu mniejszościowego wynikający z tej sytuacji jest opcją braną pod uwagę – dodała. Decyzja co do przyszłości rządu ma zapaść w przyszłym tygodniu.

Przypomnijmy, że w Sejmie gorąco zrobiło się po tym, jak posłowie przegłosowali „Piątkę dla zwierząt” autorstwa PiS, która zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło 176 posłów PiS, w tym minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie). Natomiast przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski, 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. Przeciwko noweli opowiedział się też m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

RadioZET.pl/Onet/PAP