Zaginęły akta sprawy Biedronia. Rocznie giną setki takich dokumentów

Redakcja
25.04.2019 13:48
Zaginęły akta sprawy Biedronia. Rocznie giną setki takich dokumentów
fot. everything possible/shutterstock

Najczęściej odnajdują się po wielu miesiącach, bo zostały włożone do akt innej sprawy. Rzadko są kradzione na zamówienie. Zwykle można je odtworzyć - pisze w czwartek "Rzeczpospolita

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Dziennik podaje, że "akta sprawy Roberta Biedronia o znęcanie się i spowodowanie uszczerbku na zdrowiu własnej matki zginęły z Sądu Rejonowego w Krośnie. W sądzie próbowano wyjaśnić, jak do tego doszło. Jak dowiedziała się Rzeczpospolita, nie udało się to.

Zobacz także

Rocznie w polskich sądach giną setki akt

Gazeta zapytała Ministerstwo Sprawiedliwości, ile takich przypadków się zdarza każdego roku. Otrzymała odpowiedź, że ministerstwo nie prowadzi takich statystyk.

Zobacz także

"Resort powinien się jednak problemem zająć, bo rocznie we wszystkich sądach w kraju giną setki, czasem tysiące akt. Powód? Bałagan, niedopatrzenie, wysłanie akt do biegłych i brak adnotacji. Najsłabszym ogniwem są - jak zwykle - ludzie" - informuje dziennik.

Zobacz także

"Większość akt ginie w zaciszu, przez zwykłe niedbalstwo, a zaginięcie wychodzi na jaw po latach, kiedy okazuje się, że akta są akurat potrzebne. Problem towarzyszy polskim sądom od lat. Na razie jednak nie znaleziono sposobu, jak skutecznie ograniczyć to kompromitujące zjawisko" - czytamy w "Rz".

RadioZET/Rzeczpospolita/PAP