Fundacja za miliony złotych uderzała w sądy. Opozycja chce zwrotu pieniędzy

08.07.2019 14:50
Fundacja za miliony złotych uderzała w sądy. Opozycja chce zwrotu pieniędzy
fot. B.Zawrzel/Reporter

Kampania „Sprawiedliwe Sądy”, na którą Polska Fundacja Narodowa przeznaczyła dwa lata temu ponad 8 milionów złotych, była niezgodna ze statutem organizacji – uznał w czerwcu Sąd Okręgowy w Warszawie. Wyrok jest prawomocny. Posłowie opozycyjnego klubu PO-KO domagają się w związku z tym zwrotu tych pieniędzy do spółek Skarbu Państwa. "Fundacja wydała ogromne pieniądze na działalność, która służyła i służy polityce PiS-owskiej" - wyjaśniają.

Fundacja mocno zaangażowała się w kampanię pochwalającą forsowane przez rząd PiS latem 2017 roku zmiany w sądownictwie. Za 8 milionów złotych powstały m. in. bilbordy, artykuły w sieci i materiały w telewizji z takimi tytułami jak „Pijany sędzia awanturował się w klubie”, "Niech zostanie tak jak było”, „Sędzia może kłamać bezkarnie", również w telewizji i sieci. PFN wyjaśniała później że jedynie wskazuje „jednostkowe nieprawidłowości” realizując statutowy cel fundacji, czyli… promowanie wizerunku RP.

Zimą ubiegłego roku sąd rejonowy uznał, że Fundacja wydała miliony na cel niezgodny z jej statutem. Odwołała się od wyroku, jednak warszawski sąd okręgowy potrzymał tamten wyrok w orzeczeniu z 26 czerwca.

PO-KO apeluje o zwrot pieniędzy. „Działalność służyła polityce PiS-owskiej”

Wyrok sądu oznacza jedno – Fundacja, finansowana przez spółki Skarbu Państwa, finansowała akcję promującą wizerunek rządzącej partii, a nie Polski. Z tego powodu posłowie Platformy Obywatelskiej domagają się od ministra kultury, Piotra Glińskiego, kontroli w PFN.  Oczekują też, że Fundacja zwróci 8,5 mln zł wydatkowane niezgodnie z prawem, do spółek Skarbu Państwa.

Zobacz także

Dodajmy, że dzień po prawomocnym wyroku z czerwca prezes PFN Filip Rdesiński

Polska Fundacja Narodowa próbowała udowadniać, że ta kampania spełnia warunki promocji i ochrony wizerunku Polski, co było oczywistą głupotą. Sąd potwierdził, że ta kampania nie była realizowana zgodnie ze statutem fundacji. Wnosimy więc do ministra kultury Piotra Glińskiego o kontrolę i by przeprowadził egzekucję z panów Jurkiewicza i Świrskiego 8,5 mln zł, które zostały wydane niezgodnie ze statutem. Takie działania są niezgodne z prawem, dlatego uważamy, ze ówczesny zarząd powinien oddać te pieniądze

Robert Kropiwnicki i Grzegorz Furgo, posłowie PO-KO

Opozycja oczekuje, że były prezes i wiceprezes PFN zwrócą 8,5 mln zł. PO-KO jest po orzeczeniu sądu pewna, że Fundacja wydała „ogromne pieniądze na działalność, która służyła i służy polityce PiS-owskiej".

RadioZET.pl/PAP/Onet