Zamknij

Schetyna: opozycji nie uda się zebrać 231 posłów i powołać nowego rządu

17.02.2021 21:55
Opozycja
fot. Borys Budka i Grzegorz Schetyna/Jacek Dominski/REPORTER

Grzegorz Schetyna twierdzi, że obecnie nie uda się zgromadzić 231 posłów i powołać rządu technicznego bądź alternatywnego dla rządu Zjednoczonej Prawicy. - Jeżeli ktoś mówi, czy chce takie polityczne scenariusze pisać, to są to polityczne banialuki - ocenił poseł i były przewodniczący PO. 

Grzegorz Schetyna udzielił w środę wieczorem wywiadu telewizji Polsat News. Wypowiedział się m.in. na temat kryzysu w Zjednoczonej Prawicy oraz tego, czy - jego zdaniem - możliwa jest zmiana koalicji rządzącej. Jego odpowiedź brzmiała: - Nie ma możliwości zbudowania innej koalicji rządzącej, niż ta obecna, w tym parlamencie. 

- Ja wierzę i zrobię wszystko, żeby Zjednoczona Prawica straciła większość 231 posłów w tym Sejmie, jednak chcę powiedzieć wyraźnie, że nie widzę żadnych możliwości, żeby stworzyć, zrealizować pomysł rządu technicznego, czy stworzenia innego rządu, innej koalicji. To jest po prostu niemożliwe. Jeżeli ktoś mówi, czy chce takie polityczne scenariusze pisać, to są to polityczne banialuki - stwierdził. Dopytywany, dlaczego tak uważa, powiedział, że nie widzi możliwości znalezienia kandydata na premiera, który zgromadzi 231 głosów.

Nie można stworzyć takiej politycznej konstrukcji, która da 231 głosów za składem, za wskazaniem wspólnego kandydata na premiera, ze wspólną podstawą programową, która połączy te wszystkie ugrupowania

Grzegorz Schetyna

Schetyna dodał, że namawiałby wszystkie kluby opozycyjne, żeby zaczęły ze sobą współpracować tak, jak przy ostatnim wsparciu dla protestujących mediów. - Potrzebna jest współpraca między ugrupowaniami opozycyjnymi. Potrzebne jest budowanie zaufania, a nie tworzenie nowej konstrukcji rządowej - przyznał były szef PO. 

Schetyna: nie masz szans na rząd techniczny bądź inną koalicję 231 posłów

Pytany, czy warto liderowi Porozumienia Jarosławowi Gowinowi zaproponować stanowisko premiera w rządzie technicznym, po to, żeby odsunąć PiS od władzy, odparł, że "wszystko warto zrobić, żeby odsunąć PiS od władzy". - [...] jakakolwiek inna kandydatura nie połączy 231 posłów w budowie konstrukcji wsparcia dla technicznego rządu, dla jakiegokolwiek rządu - powiedział Schetyna. - Nie ma takiej szansy, nie ma takiej matematycznej możliwości - mówił.

Pytany, czy oznacza to, że kadencja Zjednoczonej Prawicy będzie trwać jeszcze 2,5 roku (według terminarza, najbliższe wybory powinny odbyć się jesienią 2023 roku), odparł, ze nie, ponieważ "wiele rzeczy może się zdarzyć" - tu wymienił skrócenie kadencji Sejmu przy uchwalaniu przyszłorocznego budżetu i możliwość odejścia z PiS innych posłów. - To jest proces, warto, żeby tak się stało, ale mówię na dzisiaj, tu i teraz: taka szansa, nie istnieje, to jest po prostu niemożliwe - powiedział.

Konflikt w Porozumieniu. Bielan vs. Gowin, wyrzuceni członkowie

W ostatnim czasie doszło do sporu w kwestii kierownictwa Porozumienia. Europoseł Adam Bielan uważa, że zarząd partii, rozszerzony w październiku 2020 r. na wniosek Jarosława Gowina został uzupełniony niezgodnie ze statutem i w związku z tym nie uznaje on decyzji podejmowanych przez ten zarząd.

Ponadto, zdaniem Bielana, trzyletnia kadencja Gowina, upłynęła w kwietniu 2018 r. Bielan uważa też, że od 4 lutego w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego, jako przewodniczący Konwencji Krajowej Porozumienia, przejął obowiązki prezesa partii. 5 lutego decyzją krajowego sądu koleżeńskiego Bielan oraz poseł Kamil Bortniczuk zostali wykluczeni z Porozumienia, a powodem było wielokrotne łamanie statutu partii.

Następnie ten sam sąd koleżeński zdecydował o wykluczeniu z Porozumienia kolejnych ośmiu członków, w tym trzech członków rządu: ministra-członka RM Michała Cieślaka, wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa i wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka, którym wycofano rekomendacje. W środę wicerzecznik ugrupowania Jan Strzeżek mówił, że Porozumienie poinformowało już oficjalnie koalicjantów - PiS i Solidarną Polskę - o wycofaniu rekomendacji dla tych trzech osób. 

RadioZET.pl/PAP