Zamknij

Senat zadecyduje o RPO. Kluczowe będą głosy senatorów niezależnych

17.02.2021 12:18
Senat zadecyduje o nowym RPO
fot. Piotr Molecki/East News

W środę przed południem ruszyły trzydniowe obrady Senatu, który zajmie się na posiedzeniu m.in. głosowaniem ws. powołanego przez Sejm na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich posła PiS, Piotra Wawrzyka. Senatorowie PiS walczą o głosy senatorów niezależnych, jednak dwóch z nich już zapowiedziało, że nie poprze wybranego przez Sejm Wawrzyka.

Senat zadecyduje na lutowym posiedzeniu w sprawie powołanego przez Sejm w styczniu na urząd RPO posła PiS Piotra Wawrzyka. By wybór stał się faktem, zgodnie z prawem potrzebna jest zgoda większości senackiej. Marszałek Tomasz Grodzki zapowiedział, że głosowanie w tej sprawie planowane jest na czwartek.

"Jutro będzie procedowane wyrażenie zgody lub brak zgody na osobę kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich wskazanego przez Sejm. Głosowanie nad tą uchwałą odbędzie się zaraz po omówieniu tego punktu" - poinformował Grodzki na briefingu w Senacie. "Co się działo w kwestii relacji z klubami - to jest już domena relacji personalnych z szefami poszczególnych klubów. Natomiast sprawa i tak rozstrzygnie się jutro" - zaznaczył.

Senat zadecyduje o wyborze RPO? Kluczowe głosy senatorów niezrzeszonych

Koalicja KO, PSL i Lewicy już wcześniej zapowiedziała, że nie poprze kandydatury Wawrzyka, popartej w Sejmie przez posłów Zjednoczonej Prawicy. Kluczowe okażą się głosy senatorów niezrzeszonych, dzięki którym opozycja utrzymuje większość w izbie wyższej.

Dwóch senatorów niezależnych zagłosuje przeciwko Wawrzykowi

Senatorowie niezależni Krzysztof Kwiatkowski oraz Wadim Tyszkiewicz poinformowali w środę na briefingu, że zagłosują przeciwko kandydaturze Piotra Wawrzyka na Rzecznika Praw Obywatelskich. W kole senatorów niezależnych nie będzie obowiązywała dyscyplina.

Kwiatkowski uzasadniał sprzeciw wobec kandydatur Wawrzyka: "Obywatele potrzebują rzecznika, który w sposób niebudzący wątpliwości jest niezależny i autonomiczny od władzy. Obywatele potrzebują rzecznika, który będzie potrafił w sporze z władzą ich reprezentować. Ta kandydatura takiej gwarancji nie daje" - podkreślił. Za kandydaturą Wawrzyka nie zagłosuje także senator Wadim Tyszkiewicz. "Zagłosuję zgodnie z własnym sumieniem i zgodnie z tym, jakie są oczekiwania moich wyborców. A oczekiwania są takie, żeby RPO był osobą bezpartyjną, apolityczną, reprezentującą interesy wszystkich Polaków, a nie interesy jednej partii" - uzasadniał.

PiS: Będziemy namawiać niezrzeszonych senatorów. „Nie ma co przedłużać”

Z kolei wicemarszałek Senatu z PiS Marek Pęk jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Senatu zwrócił uwagę, że Wawrzyk jest jak dotąd jedynym kandydatem, który uzyskał większość w Sejmie. Zapowiedział, że będzie namawiał niezrzeszonych senatorów do głosowania zgodnie z linią PiS.

 "Skoro mamy wreszcie kandydata, który uzyskał większość w Sejmie, to nie ma co przedłużać w nieskończoność procedury wyboru" - mówił wicemarszałek dziennikarzom. Dopytywany co się stanie jeśli Wawrzyk nie uzyska akceptacji Senatu, Pęk przyznał, że niepokoi się "że taki stan pasuje opozycji sejmowej i że będą robić wszystko żeby tego Rzecznika nie wybrać". Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.

RadioZET.pl/PAP