Zamknij

Sikorski: Ukraina nie wejdzie do NATO w najbliższych latach. "Nie wszyscy mówią to otwartym tekstem"

11.03.2022 10:10

Członkostwo Ukrainy w NATO wymaga jednomyślności państw członkowskich, a jej w tej sprawie nie ma, to oznacza, że Ukraina do NATO w najbliższych latach nie wejdzie. Jej szansa to pełna integracja cywilizacyjno-ekonomiczna, bez integracji wojskowej - ocenił europoseł PO i były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Radosław Sikorski
fot. Wojciech Stróżyk/REPORTER

Wojna w Ukrainie sprawiła, że powróciły pytania o możliwe członkostwo Ukrainy w zachodnich strukturach politycznych i militarnych - NATO i Unii Europejskiej. W tej kwestii wypowiedział się m.in. europoseł PO i były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Pytany w radiu TOK FM czy niedotrzymane obietnice Zachodu dotyczące przyjęcia Ukrainy do NATO i UE były błędem, b. szef MON i b. szef MSZ przyznał, że "w 2008 r. w Bukareszcie rzeczywiście znalazły się w komunikacie słowa, że Ukraina stanie się członkiem NATO".

Sikorski: Ukraina nie wejdzie do NATO w najbliższych latach

- Jednocześnie NATO odrzuciło ukraińską aplikację do planu na rzecz członkostwa, czyli to była taka obietnica "na święte nigdy" w parze z faktyczną odmową tu i teraz [...]. Kanclerz Niemiec powiedział prezydentowi Putinowi, że za jego kadencji nadal Ukraina nie wstąpi do NATO, a do wstąpienia potrzebna jest jednomyślność wszystkich państw, czyli po prostu tej perspektywy nie ma - powiedział Sikorski.

Dopytywany, jaka jest koncepcja Zachodu ws. relacji z Ukrainą, były szef MSZ zwrócił uwagę, że członkostwo w UE, "to jest bardzo poważna sprawa, bo oznacza miejsce w Radzie Europejskiej i prawo weta".

- Ukraina jeszcze wdraża umowę stowarzyszeniową, wynegocjowaną za polskiej prezydencji. Jeszcze jej nie wdrożyła w pełni. Nawet danie statusu kandydata nie jest obietnicą członkostwa - zaznaczył. Podkreślił zarazem, że "członkostwo w NATO to jest też bardzo poważna rzecz".

Mówiąc już bardzo brutalnie: oznacza, że bylibyśmy gotowi pójść na wojnę z Rosją w obronie Ukrainy. Jednomyślności w tej sprawie po prostu nie ma i nie przewiduję, aby powstała. Co oznacza, że Ukraina do NATO w najbliższych latach nie wejdzie [...] nie wszyscy jej to otwartym tekstem mówią. Ja to robię. Szansa Ukrainy to jest to, co miała Finlandia w czasie zimnej wojny, czyli pełna integracja cywilizacyjno-ekonomiczna bez integracji wojskowej

Radosław Sikorski

Jego zdaniem, "przy minimum dobrej woli ze strony Rosji byłby to stan równowagi, w której Ukraina miałaby prawie wszystko, co chce, a Rosja nie miałaby najmniejszego pretekstu, żeby się czuć zagrożoną".

- Ale wiemy, że Putin na to patrzy inaczej. On uważa, że ukraińska demokracja europejska - i to Ukraina odnosząca sukces cywilizacyjny - byłaby zagrożeniem dla putinizmu, bo wtedy Rosjanie by zażądali tego samego - podsumował Sikorski.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

RadioZET.pl/PAP