Zamknij

Jest decyzja sądu ws. aresztu dla S. Nowaka. Przebywał za kratkami 9 miesięcy

PAP
12.04.2021 11:02
Sławomir Nowak
fot. Jan Bielecki/East News

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratora o przedłużenie aresztu podejrzanemu o korupcję Sławomirowi Nowakowi. Były minister transportu przebywał w areszcie od lipca ub.r. Sąd zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. 

Sławomir Nowak nie będzie już dłużej przebywał w areszcie - tak zdecydował warszawski Sąd Okręgowy. Sędzia Agnieszka Domańska nie przedłużyła byłemu ministrowi transportu aresztu o kolejne trzy miesiące, zastosowano zaś wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zapowiedział, że odwoła się od poniedziałkowej decyzji sądu.

Prokurator wnioskował o dalszą izolację podejrzanego nie tylko ze względu na grożącą mu surową karę do 15 lat pozbawienia wolności, ale także z uwagi na obawę matactwa procesowego. W opinii śledczych, w sprawie zachodzi konieczność przesłuchania dodatkowych świadków i przeprowadzenia dowodów, na które - zdaniem prokuratury - Nowak mógłby próbować wpływać, będąc na wolności.

Na wolności pozostają także pozostali podejrzani w śledztwie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w tym przyjaciel byłego ministra Jacek P., który jest jednocześnie podejrzanym i kluczowym dowodem osobowym prokuratury, bowiem jego wyjaśnienia przyczyniły się do przedstawienia Nowakowi kolejnych zarzutów.

Prokuratura: decyzja sądu stwarza Nowakowi możliwość ucieczki z kraju

- Sąd nie uwzględnił kolejnego wniosku prokuratora pomimo bezspornego przyjęcia wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów i zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze – przekazała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Aleksandra Skrzyniarz.

Decyzja sądu stwarza bardzo duże zagrożenie dla prawidłowego biegu postępowania przede wszystkim poprzez stworzenie podejrzanemu możliwości ucieczki z kraju, a także umożliwienie mu mataczenia

prok. Aleksandra Skrzyniarz

Jej zdaniem istnieje ryzyko ucieczki Sławomira Nowaka z kraju "z powodu bardzo wysokiego zagrożenia karą popełnionych przez niego czynów, wynoszącego nawet do 20 lat pozbawienia wolności i jego niewątpliwych kontaktów międzynarodowych, które wynikają z treści ogłoszonych mu zarzutów". - Wyjście z aresztu umożliwi mu również wpływanie na nowych świadków, których prokuratura będzie przesłuchiwać, a także na współpodejrzanych, z którymi Sławomir N. będzie konfrontowany – stwierdziła prok. Skrzyniarz.

RadioZET.pl/PAP