Zamknij

Kukiz chce komisji śledczej. Objęłaby rządy PO i PiS. "Badamy jednych i drugich albo wcale"

06.01.2022 08:30
Paweł Kukiz
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Mamy gotowy wniosek ws. powołania komisji śledczej w sprawie podsłuchów w latach 2007-2021 - poinformował Paweł Kukiz. Lider Kukiz'15 deklaruje też, że chce rozmawiać ze wszystkimi opcjami politycznymi na temat poparcia swojego projektu. 

Zgodnie z projektem uchwały, który zamierza złożyć Paweł Kukiz, prace komisji obejmowałyby czas od 5 listopada 2007 do 31 grudnia 2021 roku, a więc zarówno rządy Prawa i Sprawiedliwości, jak i dwie kadencje rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u.

- Głównym celem komisji byłoby zbadanie możliwości i dużego prawdopodobieństwa nadużywania podsłuchów przez służby, a nie zajmowanie się tylko programem Pegasus i dlatego chcemy, żeby okres zainteresowania komisji był rozciągnięty na lata 2007-2021. [...] Chodzi o to, żeby komisja zajęła się problemem, a nie była instrumentem do przedwyborczej walki politycznej - zaznaczył polityk. 

Kukiz chce komisji śledczej ws. podsłuchów. Chodzi o rządy PO i PiS

Lider Kukiz'15 zadeklarował, że nie podpisze się pod projektem, który miałby badać problem podsłuchów w czasach rządów albo PO, albo PiS. - Nie chodzi o sympatyzowanie z jedną czy z drugą stroną, bo ja sympatyzuje z obywatelami i z Polską, a nie z PiS-em czy z Platformą. Jeśli więc mamy badać komisyjnie problem podsłuchiwania, to albo badamy jednych i drugich, albo wcale - podkreślił.

Przypomniał także, iż w 2016 roku minister-koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński poinformował, że z audytu prowadzonego w służbach specjalnych wynika, że 48 dziennikarzy było inwigilowanych przez ABW w czasach rządów PO-PSL, a w odpowiedzi na doniesienia klub Platformy Obywatelskiej złożył projekt uchwały ws. powołania komisji śledczej do zbadania przypadków ewentualnej nielegalnej inwigilacji dziennikarzy w latach 2005-2016. 

Wówczas - jak przypomina Kukiz - poparcie zadeklarował jego klub. - Dziś chcę po prostu powrócić do pomysłu Grzegorza Schetyny i PO, który w skrócie można określić: "badajmy wszystkie partie, a nie tylko jedną" - powiedział Kukiz. Projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej może być wniesiony przez Prezydium Sejmu lub co najmniej 46 posłów, a koło Kukiz'15-Demokracja bezpośrednia liczy czterech posłów. Kukiz deklaruje, że zamierza rozmawiać z każdym o poparciu swojej inicjatywy. 

Rozmawiałem o poparciu tej inicjatywy z liderem Polski 2050 Szymonem Hołownią, chcę rozmawiać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem, przewodniczącym Nowej Lewicy Włodzimierzem Czarzastym, kołem Konfederacji i Polskich Sprawy, a także z Platformą. [...] Będę próbował przekonać wszystkich, aby zebrać wystarczającą liczbę podpisów

Paweł Kukiz

- Wniosek jest przygotowany i jestem otwarty na uwagi wszystkich parlamentarnych opcji politycznych. [...] Dla mnie najważniejszy jest problem podsłuchów jako takich, problem dużego prawdopodobieństwa nadużywania technik operacyjnych, a nie specyfika którejś z nich - podkreślił.

RadioZET.pl/PAP (G. Bruszewski)

C