Zamknij

Śmiszek: nikt w PiS nie może spać spokojnie, wszyscy trzymają się za łeb

23.01.2022 12:50
krzysztof śmiszek
fot. Radio ZET

Komisja śledcza musi powstać. To będzie najlepsze forum, na którym PiS będzie miało pełną swobodę do wyjaśnienia swojego postępowania. Komisja ma uprawnienia quasi prokuratorskie, może wzywać świadków, powoływać biegłych - tłumaczył w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Krzysztof Śmiszek uważa, że komisja śledcza ds. afery Pegasusa musi powstać. - Komisja śledcza jest niezbędna. To jedyne obiektywne forum, z największym demokratycznym mandatem, które będzie mogło dać PiS wolną rękę w składaniu zeznań i pokazaniu, że nic złego się nie stało - mówił polityk w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET.

W jego ocenie, ofiarami inwigilacji są także osoby związane z obozem rządzącym. - Dzisiaj nikt, ani ze strony opozycji, ani rządzącej koalicji, spać spokojnie nie może. W PiS wszyscy trzymają się za łeb. Wszyscy mają na siebie haki, tylko po to, żeby nikt nie odszedł - powiedział.

Śmiszek: nikt w PiS nie może spać spokojnie, wszyscy trzymają się za łeb

Jak dodał, afera Pegasusa to szansa dla opozycji, aby obalić rząd PiS. - W sytuacji, w której Paweł Kukiz jest tak chwiejny i raz zdradza, a raz kocha PiS, tę sytuację trzeba wykorzystać - powiedział Śmiszek.

W Senacie od zeszłego tygodnia działa komisja nadzwyczajna (bez uprawnień śledczych), która wyjaśnia przypadki nielegalnej inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus. W poniedziałek na pytania senatorów odpowiadali eksperci z kanadyjskiej grupy Citizen Lab: John Scott-Railton i Bill Marczak, którzy odkryli ślady inwigilacji Pegasusem na telefonach: senatora KO Krzysztofa Brejzy, mec. Romana Giertycha i prok. Ewy Wrzosek.

Według ustaleń działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab, senator KO Krzysztof Brejza był inwigilowany za pomocą opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowania Pegasus. Do telefonu Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r. Polityk był wówczas szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi. Wcześniej Citizen Lab informowała, że inwigilowani za pomocą Pegasusa mieli być także adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek.

RadioZET.pl

C