Zamknij

"Psychologiczna granica". PiS daleko od samodzielnych rządów

16.01.2022 08:35
PiS bez większości w sondażu IBRiS
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Na "psychologicznej granicy" balansuje obecnie w sondażu poparcia Prawo i Sprawiedliwość – dowodzi portal Onet, publikując najnowsze badanie pracowni IBRiS. Rządzący uzyskali w nim 30,1 proc. wskazań, to o wiele za mało, by myśleć o kontynuacji samodzielnych rządów.

Sondaż IBRiS dla Onetu pokazuje, że PiS wciąż góruje nad polityczną konkurencją. To jednak jedyny pozytywny aspekt badania dla rządzących. Partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała w sondażu 30,1 proc. poparcia – serwis pisze o balansowaniu na "granicy psychologicznej". 

"Miałaby poważne trudności ze stworzeniem sejmowej większości. W ostatnich tygodniach Prawo i Sprawiedliwość znalazło się w głębokiej defensywie. Rządzący zmagają się przede wszystkim z drożyzną, z początkiem roku wybuchł też chaos związany z wprowadzeniem podatkowych założeń Polskiego Ładu. Najnowszy sondaż IBRiS dla Onetu pokazuje, że problemy najprawdopodobniej wpływają na notowania partii Jarosława Kaczyńskiego" – podał Onet w niedzielę.

PiS na "granicy psychologicznej" w sondażu IBRiS. Rządzący słabną 

Na słabnącym poparciu PiS niespecjalnie korzysta jednak opozycja. Druga w zestawieniu Koalicja Obywatelska również straciła w sondażu. "Na ugrupowanie pod wodzą Donalda Tuska zagłosowałoby 20,2 proc. badanych. To o 1,9 pkt proc. mniej niż nieco ponad miesiąc temu. Wynik KO w pomiarach IBRiS dla Onetu jest coraz niższy od lipca ub.r., gdy osiągnęła 26,2 proc. – przypomniał Onet.

Trzecie miejsce w sondażu uzyskała Polska 2050 Szymona Hołowni – na jego partię chciałoby głosować 12,1 proc. badanych. To minimalny wzrost (0,3 pkt proc.) względem badania z listopada ubiegłego roku. W Sejmie znalazłyby się jeszcze Konfederacja, która uzyskała 8,6 proc. (poprawa o 1,5 pkt proc.), Lewica z notowaniem na poziomie 7,3 proc. (poprawa o 0,3 pkt proc.) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe – Koalicja Polska, na które głos oddałoby 6 proc. uczestników sondażu (mniej o 0,4 pkt proc.).

Największa zmiana w sondażu dotyczy osób, które chciałyby wziąć udział w wyborach, ale nie wiedzą, na kogo oddałyby swój głos. Niezdecydowanych jest aż 15,7 proc. badanych. To więcej o 2 pkt proc. w porównaniu do listopada i 7,4 pkt proc. w odniesieniu do września ub.r.

Koalicja z Konfederacją nie pomoże. Rządzący zależni od prezydenta

Zgodnie z metodą d’Hondta, przeliczającą wyniki na mandaty, PiS zdobyłoby tylko 187 mandatów i do samodzielnej większości nie wystarczyłaby koalicja z Konfederacją (razem mają 226). KO miałoby 119 posłów, Polska 2050 - 63, Lewica - 30, PSL - 23 i jeden dla Mniejszości Niemieckiej.

Jak wynika z sondażu, w sytuacji przejęcia władzy przez opozycję, nowa koalicja musiałaby współpracować z prezydentem. "Gdyby Andrzej Duda korzystał z prawa odmowy złożenia podpisu pod ustawą, PiS zachowałoby wystarczającą liczbę mandatów, by weto zostało podtrzymane. Do jego odrzucenia potrzebne jest 276 głosów, a wszystkie ugrupowania, poza PiS, dysponowałyby 273 głosami" - wylicza Onet.

Sondaż powstał przy założeniu, że wybory odbyłyby się w niedzielę 16 stycznia. Chęć udziału w nich zadeklarowało 50,8 proc. badanych (spadek o 3,1 pkt proc.). Z kolei negatywnych odpowiedzi na pytanie o zamiar głosowania udzieliło 40,8 proc. uczestników sondażu (spadek o 1,3 pkt proc.).

RadioZET.pl/Onet.pl

C