Zamknij

Wyrok TK wyprowadzi nas z Unii? Polacy podzieleni ws. obaw wobec polexitu

11.10.2021 09:33
Polexit
fot. Julia Przyłębska i Jarosław Kaczyński/Wojtek Laski/East News

Polacy są prawie równo podzieleni w sprawie obaw, że czwartkowy wyrok TK, to początek polexitu - wynika z sondażu przeprowadzonego dla poniedziałkowej "Rzeczpospolitej". Prawie 43 proc. wyraziło taką obawę, a nieco ponad 45 proc. było przeciwnego zdania.

sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" zapytano m.in. o to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa polskiego wobec prawa unijnego to początek  polexitu. 19,7 proc. osób wybrało opcję "zdecydowanie się zgadzam", 23,2 proc. odpowiedziało "raczej się zgadzam", 18,1 proc. wybrało odpowiedź "raczej się nie zgadzam", a 27,2 proc. "zdecydowanie się nie zgadzam". 11,8 proc. pytanych zdecydowało się na odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć".

Sondaż. Polacy podzieleni ws. obaw wobec polexitu

"Z sondażu [...] wynika, że Polacy są prawie równo podzieleni w sprawie obaw, że czwartkowy wyrok TK, to początek polexitu. Obawiają się tego wyborcy KO i Lewicy, a w znikomym stopniu – głosujący na PiS" - konkluduje gazeta. W sondażu zapytano także, czy Polska powinna podporządkować się wyrokom Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). "Tu w odpowiedziach widać wyraźną przewagę osób uznających jurysdykcję TSUE w Polsce" - czytamy w artykule. 

Na to pytanie 38,6 proc. osób odpowiedziało "zdecydowanie się zgadzam", 18,5 proc. odpowiedziało "raczej się zgadzam" (w sumie 57,1 proc. pozytywnych odpowiedzi). Z kolei 5,9 proc. wybrało odpowiedź "raczej się nie zgadzam", a 29,3 proc. "zdecydowanie się nie zgadzam", co daje w sumie 35,2 proc. negatywnych odpowiedzi. Z kolei 7,7 proc. pytanych zdecydowało się na odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć".

Ankietowanych zostali także zapytani, czy zgadzają się ze stwierdzeniem, że "TK w składzie z Julią Przyłębską, Stanisławem Piotrowiczem i Krystyną Pawłowicz jest niezależny i może wypowiadać się w sprawie relacji pomiędzy prawem polskim i unijnym".

45,6 proc. zdecydowanie się z tym stwierdzeniem nie zgadza, 11,5 proc. "raczej się nie zgadza". Według 22,2 proc. pytanych obecny TK "zdecydowanie" może się w tej sprawie wypowiadać, "raczej" zgadza się z tą opinią 8,1 proc. Z kolei 12,6 proc. pytanych zdecydowało się na odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć".

Wyrok TK ws. prawa UE i manifestacja na Placu Zamkowym

W czwartek TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.

W niedzielę na placu Zamkowym w Warszawie odbyła się manifestacja zwołana przez Donalda Tuska w reakcji na czwartkowy wyrok TK. Uczestniczyło w niej - według różnych szacunków - między 80 a 100 tysięcy osób, a wśród przemawiających byli m.in. Donald Tusk, Adam Bodnar, Jerzy Owsiak, Leszek Miller i Wanda Traczyk-Stawska. 

- Czuję się zobowiązany podnieść alarm spowodowany decyzjami "pseudo-Trybunału" i partii rządzącej, która już bez "owijania w bawełnę" podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej; oni chcą wyjść z UE, by bezkarnie gwałcić prawa obywateli i zasady demokracji – mówił Tusk.

RadioZET.pl/PAP