Zamknij

PiS rośnie, KO spada. Wiemy, kogo zabrakłoby w Sejmie

02.09.2021 17:12
Sondaż
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałoby je rządzące od 6 lat PiS. W Sejmie znalazłoby się jeszcze miejsce dla przedstawicieli czterech ugrupowań. Wśród nich nie byłoby jednak części tych, które mają swoich reprezentantów w obecnej kadencji. 

Sondaż przeprowadziła w dniach 27-30 sierpnia pracownia Social Changes na zlecenie portalu wpolityce.pl. Wynika z niego, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałoby je PiS (wraz z potencjalnymi koalicjantami), osiągając rezultat na poziomie 35 proc., co oznacza wzrost o 2 pkt proc. względem poprzedniego badania. 

Sondaż Social Changes. PiS na czele, w Sejmie jeszcze cztery ugrupowania

Drugie miejsce w zestawieniu zajęła Koalicja Obywatelska, która cieszy się poparciem 25 proc. ankietowanych (spadek o 1 pkt proc.). Podium zamyka z niezłym, dwucyfrowym wynikiem Polska 2050 Szymona Hołowni (17 proc. - bez zmian).

W Sejmie znaleźliby się jeszcze przedstawiciele Lewicy (9 proc. - wzrost o 1 pkt proc.) i Konfederacji (8 proc. - spadek o 1 pkt proc.), zaś poniżej progu wyborczego uplasowałyby się PSL (3 proc. - wzrost o 1 pkt proc.), Kukiz'15 (2 proc. - bez zmian) oraz Porozumienie Jarosława Gowina (1 proc. - bez zmian), które od czasu opuszczenia koalicji Zjednoczonej Prawicy występuje w kolejnych sondażach jako osobny byt polityczny. 

Deklarowana w sondażu frekwencja wyniosła 67 proc. (wzrost o 1 pkt proc. względem ostatniego sondażu) - 45 proc. badanych wskazało, że zdecydowanie weźmie udział w wyborach, a 22 proc., że raczej weźmie udział. Zdecydowanych nie pójść na wybory było 9 proc, a deklarujących, że raczej nie pójdą - 10 proc. 

RadioZET.pl/PAP