Zamknij

PiS notuje znaczny spadek poparcia. "To będzie dokuczało w najbliższych miesiącach"

30.04.2022 06:51
PiS
fot. PAP

Najnowszy sondaż nie wywoła zadowolenia w szeregach PiS. W marcu rządzący cieszyli się poparciem na poziomie prawie 38 proc. Teraz nastąpił wyraźny spadek - głos na rządzących oddałoby 35,4 proc. osób - czytamy w weekendowym wydaniu "Super Expressu".

W sondażu Instytutu Badań Pollster - który przeprowadzono w dniach 27-28 kwietnia - zadano Polakom pytanie: "gdyby wybory do Sejmu odbyły się w niedzielę, na którą partię oddałbyś głos?".

Sondaż: wyraźny spadek poparcia dla PiS

W odpowiedzi 35,41 proc. osób zadeklarowało oddanie głosu na Zjednoczoną Prawicę (czyli na ten moment PiS i koalicjantów), 26,48 proc. na Koalicję Obywatelską, a 10,12 proc. pytanych na Polskę 2050 Szymona Hołowni.

Na kolejnych miejscach uplasowały się: Lewica, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 10,12 proc. pytanych, PSL, na które zagłosowałoby 5,70 proc. osób i Konfederacja  na którą chce głosować 5,45 proc. biorących udział w sondażu. Poniżej progu wyborczego znalazły się Kukiz'15 (2,14 proc.), Porozumienie Jarosława Gowina (0,30 proc.).

"Polacy mają wiele powodów do zmartwień. Inflacja się rozkręca, króluje drożyzna, a rynek pracy przeżywa znaczne zawirowania. Wszystko to najwyraźniej wpływa na topniejące poparcie dla środowiska Jarosława Kaczyńskiego" - napisano w weekendowym wydaniu "SE". Poproszono również o komentarz dwóch ekspertów.

"To będzie dokuczało w najbliższych miesiącach"

Politolog Antoni Dudek tłumaczył, że "jednym z największych problemów jest nie tylko inflacja, lecz także brak dobrych pomysłów władzy na jej opanowanie". - To będzie najbardziej dokuczało w najbliższych miesiącach - ocenił.

Profesor Kazimierz Kik zwrócił zaś uwagę na to, że "mamy do czynienia z opadaniem tzw. efektu flagi, czyli koncentrowania się wokół obozu władzy związanego z wybuchem wojny w Ukrainie". - Czas euforii minął, przychodzi czas sprawdzianu dla rządu - wyjaśnił.

RadioZET.pl/PAP

C