Zamknij

Stan wyjątkowy zostanie przedłużony? Komentarz ministra Błaszczaka

14.09.2021 09:49
Mariusz Błaszczak
fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA

Szef MON Mariusz Błaszczak wyraził nadzieję, że nie będzie konieczności wydłużania stanu wyjątkowego, ale wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji. Podkreślił też, że dzięki wprowadzeniu stanu wyjątkowego ryzyko prowokacji znacząco spadło.

Stan wyjątkowy obowiązuje na granicy z Białorusią w 183 miejscowościach w woj. podlaskim i lubelskim. Został wprowadzony na 30 dni. Rząd tłumaczył, że celem zastosowania tego nadzwyczajnego środka jest zapewnienie bezpieczeństwa.

Według polskich władz reżim Łukaszenki chce zdestabilizować sytuację w Polsce przez sztuczne wywołanie kryzysu migracyjnego na granicy. Z kolei minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak tłumaczy, że stan wyjątkowy wprowadzono również po to, aby nie dopuścić do prowokacji, które mogłyby towarzyszyć odbywającym się we wrześniu ćwiczeniom Zapad 21, czyli wspólnym manewrom białoruskiego i rosyjskiego wojska.

Stan wyjątkowy na wschodniej granicy. Nowe fakty

Szef MON pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia o dane dotyczące prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy wskazywał, że 2 tys. żołnierzy wspiera Straż Graniczną, budowane jest ogrodzenie na granicy, które sprawia, że liczba tych incydentów spada. – Już mamy ponad 60 km ogrodzenia 2,5-metrowego, 130 km zasieków wojskowych, które są położone na granicy  mówił. – Polska granica jest bezpieczna. Wprowadzenie stanu wyjątkowego z całą pewnością zminimalizowało zagrożenie prowokacjami na granicy  dodał.

Pytany, czy budowane obecnie ogrodzenie jest konstrukcją docelową, odparł, że tymczasową. – Ogrodzenie ma charakter tymczasowy, inaczej by nie powstało w tak krótkim czasie  zaznaczył. Dopytywany czy w przyszłości będzie ono zastępowane inną konstrukcją, Błaszczak odparł, że "nad tym będzie się pochylał rząd".

Stan wyjątkowy na wschodniej granicy - mapa
fot. Radio ZET

Stan wyjątkowy zostanie przedłużony? Komentarz Błaszczaka

Odnosząc się do wprowadzenia stanu wyjątkowego szef MON stwierdził, że jego wprowadzenie spowodowało, że "nie odbywają się wycieczki totalnej opozycji na granicę, by wpisywać się w scenariusz białoruski". – A że władza na Białorusi utrzymuje się tylko dlatego, że ma wsparcie Kremla, to możemy powiedzieć, że mieliśmy próbę przeprowadzenia działań wymierzonych w Polskę, które zostały postanowione za naszą wschodnią granicą  stwierdził Błaszczak.

Pytany o to, czy będzie potrzeba wydłużenia stanu wyjątkowego, wyraził nadzieję, że nie, ale - jak zaznaczył - wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji. – Jeszcze raz to bardzo mocno podkreślam, że ryzyko prowokacji znacząco spadło, dlatego że został wprowadzony stan wyjątkowy w pasie przygranicznym  powiedział szef MON. Stan wyjątkowy obejmujący pas granicy z Białorusią został wprowadzony 2 września i ma potrwać 30 dni.

RadioZET.pl/PAP - Rafał Białkowski/oprac. AK