Zamknij

Radny PiS organizuje łapankę na Strajk Kobiet? Prosił o przesyłanie anonimów

30.11.2020 19:31
Strajk Kobiet/Zdjęcie ilustracyjne
fot. Karol Porwich/East News

Radny PiS zamierzał zorganizować łapankę na uczestników Strajku Kobiet w Częstochowie. Na Twitterze zachęcał do wysyłania anonimowych donosów. Teraz – w rozmowie z portalem Onet – stwierdził, że miał to być "happening".

Radny PiS z Częstochowy Piotr Wrona jest bratem Jacka "Komisarza" Wrony, byłego funkcjonariusza CBŚ i częstego komentatora w programach TVP Info. W związku z organizowanym w Częstochowie 26 października br. Strajkiem Kobiet, w niedzielę na Twitterze Jacka "Komisarza" Wrony pojawił się wpis o treści: "W imieniu mojego brata Piotra Wrony proszę o przesyłanie (anonim) informacji o pracownikach instytucji państwowych oraz samorządowych, nauczycielach i innych, którzy aktywnie uczestniczyli w tzw. Strajku Kobiet w Częstochowie". Warto zaznaczyć, że radny PiS wcześniej złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wiceprzewodniczącą częstochowskiej rady miejskiej, Jolantę Urbańską. Piotr Wrona twierdził, że "chwaliła" się w mediach społecznościowych organizacją protestu w mieście.

Zobacz także

Wpis spotkał się z ogromnym oburzeniem ze strony internautów – na Twitterze radny Piotr Wrona szybko został okrzyknięty donosicielem. Post szybko zniknął z mediów społecznościowych, w sieci zachowały się jedna jego screeny. Jak podaje Onet, Jacek "Komisarz" Wrona później miał nazwać incydent ten "happeningiem" i "prowokacją" żeby sprawdzić, "kto się naprawdę boi".

Radny PiS organizuje łapankę na Strajk Kobiet? Prosił o przesyłanie anonimowych donosów

Dziennikarz Onetu skontaktował się z bratem byłego funkcjonariusza CBŚ, radnym PiS Piotrem Wroną, prosząc go o komentarz do zaistniałej sytuacji. – To był happening – miał odpowiedzieć radny, odnosząc się do brata. – To było w odpowiedzi na hejt, jaki mnie spotkał, gdy złożyłem zawiadomienie do prokuratury w sprawie manifestacji. Brat umieścił ten wpis wieczorem, dziś rano usunął. W celu wywołania dyskusji. I tyle. Temat uważam za zakończony – miał przekazać Onetowi. Hejt, o jakim mówi Wrona, miał spłynąć na niego po wydarzeniach z 26 października br., m.in. po złożeniu zawiadomienia.

Zobacz także

Na bulwersujący anons braci Wrona zareagował senator Wojciech Konieczny (PPS). "Mam nadzieję, że to fake news. Ale jeśli to prawda, że przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Częstochowy Piotr Wrona wzywa do składania donosów na uczestników marszów Strajku Kobiet, którzy są pracownikami instytucji państwowych oraz samorządowych - nauczycieli i innych, to zapraszam wszystkich prześladowanych w wyniku takich działań do mojego biura senatorskiego w Częstochowie, Al.NMP 24. To się nie mieści w głowie, takich ogłoszeń nie było nawet w Trybunie Ludu w czasie stanu wojennego. Nikt nie będzie szedł sam!!!. To się nie mieści w głowie, takich ogłoszeń nie było nawet w Trybunie Ludu w czasie stanu wojennego. Nikt nie będzie szedł sam!!!" - napisał na Facebooku Konieczny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Onet.pl/Twitter/Facebook/Strajk.eu