Zamknij

Posłanka Lewicy potraktowana gazem. Złoży skargę do komendanta głównego

19.11.2020 17:11
Policja, użycie gazu wobec posłanki Lewicy
fot. screen Partia Razem Twitter

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat zapowiedziała złożenie skargi do Komendanta Głównego Policji ws. użycia wobec niej gazu na środowej demonstracji w Warszawie. Do sprawy odniósł się rzecznik rządu Piotr Mueller.

Ogólnopolski Strajk Kobiet demonstrował w środę pod gmachem Sejmu oraz pod siedzibą TVP. Demonstrantów pod siedzibą telewizji publicznej otoczył kordon policjantów, użyto wobec nich gazu pieprzowego.

Spryskane nim zostały m.in. aktywistki Strajku Kobiet Marta Lempart i Klementyna Suchanow oraz posłanka Lewicy Magdalena Biejat. Posłanka chciała okazać legitymację poselską, w zmiana oberwała gazem. Zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniu.

Posłanka Lewicy potraktowana gazem. Wniesie skargę do komendanta

Wiceszefowa klubu Lewicy podkreśliła w czwartek w rozmowie z dziennikarzami, że demonstracja przebiegała pokojowo i to policja używała środków przymusu.

Zobacz także

- To, co trzymam na nagraniu, to jest moja legitymacja poselska, bo próbuję w tym momencie przeprowadzić interwencję poselską i wezwać policję do tego, żeby przestała używać przemocy wobec pokojowo demonstrujących osób, żeby przestała bić je pałkami i lać gazem na oślep po oczach i wylegitymowała się – powiedziała Magdalena Biejat.

Jej zdaniem stosowanie takich środków przymusu nie było uzasadnione. - Jeżeli policja rzeczywiście zamierza podejmować działania, które mają zmierzać do deeskalacji sytuacji i stabilizacji państwa, to na pewno takimi działaniami nie są te, które widzieliśmy w środę na placu Powstańców - zaznaczyła posłanka Lewicy.

Zobacz także

Zapowiedziała złożenie skargi do Komendanta Głównego Policji. - Jaką ona będzie przybierała formę i co się w niej znajdzie, to na pewno podamy do publicznej wiadomości - dodała.

Rzecznik rządu: Policja to wyjaśni

Do sprawy Biejat odniósł się już rzecznik rządu Piotr Müller. Przyznał, że nagranie z posłanką Lewicy widział w internecie. Zdał się jednak tylko na lakoniczny komunikat. - Jeżeli osoba ma zastrzeżenia co do działań policji, może złożyć stosowne zastrzeżenia i w tej chwili policja to wyjaśni - powiedział.

Zobacz także

- Nauczyłem się jako rzecznik prasowy rządu, żeby nie komentować sytuacji, gdzie jest tylko jednostronna i nie ma czasu na wyjaśnienie tej sytuacji - podkreślił.

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski, powiedział w Radiu Plus, że sprawa potraktowania posłanki Biejat gazem pieprzowym powinna zostać wyjaśniona w ramach procedur wewnętrznych policji.

RadioZET.pl/PAP