Anna Zalewska wyszła z cienia. Gdzie była w pierwszym dniu strajku?

09.04.2019 09:59
Anna Zalewska wyszła z cienia. Gdzie była w pierwszym dniu strajku?
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Rozpoczął się drugi dzień bezterminowego strajku nauczycieli. W ostatnich dniach nieco w cieniu negocjacji pozostawała minister edukacji Anna Zalewska. Rozmowy ze związkowcami prowadziła Beata Szydło. We wtorek szefowa MEN zabrała w sprawie głos.

Gdzie jest i co w sprawie strajku nauczycieli robi Anna Zalewska? Takie pytania nierzadko padały przed rozpoczęciem akcji i tuż po. „Minister edukacji jest tam, gdzie być powinna, czyli w ministerstwie” – tłumaczyła podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Beata Szydło. We wtorek, w drugim dniu strajku nauczycieli, szefowa resortu przerwała milczenie.

Jak państwo słyszą, jestem i wypowiadam się. Wydawało mi się nawet, że w ostatnich tygodniach jest mnie za dużo.

Powiedziała Anna Zalewska we wtorek Radiowej Jedynce

Jak przekonywała, prace trwają. „Dzielimy pracę z ministrem Kopciem, on bezpośrednio odpowiada za Centralną Komisję Egzaminacyjną i za przeprowadzenie egzaminów, i nadzór nad kuratorami” – powiedziała Zalewska. A czym zajmuje się szefowa resortu?

Cóż, podpisaliśmy porozumienie i my właściwie od rana do wieczora z ekspertami, z pracownikami po prostu piszemy przepisy. Trzeba się spieszyć, do końca czerwca powinny być podpisane przez pana prezydenta.

W kontekście porozumienia podpisanego przez oświatową „Solidarność”, a odrzuconego przez ZNP i FZZ, minister podkreśliła, że chodzi o „ogromne pieniądze”.

Porozumienie jest na stole, […] zapraszamy związki zawodowe do podpisania tego porozumienia, bo przed nami jutro i pojutrze, i piątek najważniejsze dni dla gimnazjalisty, to znaczy egzaminy.

Jak dodała, „głęboko wierzy”, że uda się je przeprowadzić. Jednocześnie zaapelowała do wszystkich osób z przygotowaniem pedagogicznym, by zgłaszali się do kuratorium do pomocy przy egzaminach.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polskie Radio