Strajk nauczycieli opóźnia planowaną rekonstrukcję rządu

Redakcja
19.04.2019 08:29
Strajk nauczycieli opóźnia planowaną rekonstrukcję rządu
fot. Rafał Oleksiewicz/Reporter

Rekonstrukcja rządu może się odbyć dopiero w drugim tygodniu maja – pisze piątkowa „Rzeczpospolita”. Według „Rz” plany PiS zmienił przedłużający się strajk nauczycieli. Nie tylko ten dotyczący rekonstrukcji, ale też niektórych działań dotyczących np. „piątki Kaczyńskiego”. Ale jak wynika z informacji gazety, minister finansów Teresa Czerwińska po przygotowaniu tzw. APK (Aktualizacja Planu Konwergencji) zamierza rozstać się z rządem. „Politycy PiS na najwyższym szczeblu cały czas przekonują ją, by pozostała do wyborów” – czytamy w gazecie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Rzeczpospolita” przypomina, że plan konwergencji, sporządzany przez Czerwińską, zakłada doprowadzenie do nadwyżki budżetowej przy jednoczesnej realizacji postulatów z „piątki”. „To polityczne dziedzictwo Czerwińskiej. Nie zgadza się na finansowanie nowych programów kosztem deficytu” – powiedział „Rz” rozmówca z PiS.

Zobacz także

Jak pisze dziennik, plan został już wprawdzie przyjęty na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów, ale powoduje napięcia w rządzie na tle np. tzw. testu przedsiębiorców. „Myślę, że o teście będziemy jeszcze dyskutować. Ja na pewno będę osobą, która będzie racjonalizować to podejście” – powiedziała w środę minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz.

Zobacz także

Jak pisze gazeta, jej rozmówcy z rządu wprost przyznają, że niektóre elementy z planu konwergencji, dotykające przedsiębiorców, nie zostaną w praktyce zrealizowane, a możliwe są też zmiany w szczegółach samej „piątki”, przede wszystkim ulgi dla młodych. „Efektem będzie większy deficyt” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Rekonstrukcja rządu wciąż odsuwana w czasie

Gazeta podkreśla, że spodziewane przetasowania w rządzie, związane z wyborami do PE, to chyba najczęściej odsuwana w czasie rekonstrukcja gabinetu. „Wariantów i terminów było już bardzo dużo. Teraz do rekonstrukcji, powiązanej z wyborami do PE, może w ogóle nie dojść. Graniczną datą będzie druga połowa maja, która zarówno zdaniem PiS, jak i Platformy będzie kluczowym etapem kampanii wyborczej, który zacznie się po długim weekendzie majowym i potrwa do 26 maja” – pisze „Rz”.

Zobacz także

„Rekonstrukcja nie jest jednak związana ze sprawą odejścia minister Czerwińskiej, która nie jest na listach PiS do PE, ale i tak chce zrezygnować. Gdy po raz pierwszy pojawił się ten temat, spekulowano, że stery resortu finansów aż do wyborów przejmie premier Morawiecki” – przypomina „Rz”.

RadioZET.pl/PAP/Rzeczpospolita