Szydło apeluje do nauczycieli. To Morawiecki przerzucił na nią ten „gorący kartofel”?

Magdalena Kulej
26.03.2019 12:06
Szydło apeluje do nauczycieli. To Morawiecki przerzucił na nią ten „gorący kartofel”?
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Beata Szydło podsumowała we wtorek poniedziałkowe spotkanie przedstawicieli rządu i oświatowych związków zawodowych w sprawie podwyżek. Wicepremier apelowała do nauczycieli, by nie strajkowali podczas egzaminów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Popierasz strajk nauczycieli?

Liczba głosów:

Beata Szydło powiedziała we wtorek, że „najważniejszą sprawą są egzaminy uczniów”. Jednocześnie zaapelowała do nauczycieli, by nie brali pod uwagę strajków w tym okresie. Tłumaczyła, że jest to uderzenie w młodych ludzi. 

– Jestem zdeterminowana do tego, żeby znaleźć rozwiązanie. Jestem w stanie siedzieć tutaj dzisiaj bardzo długo – mówiła Szydło jeszcze przed poniedziałkowymi negocjacjami. Ale rozwiązania nie znaleziono. Po ponad czterech godzinach rozmów związkowcy podkreślali, że choć Szydło przedstawiła propozycję przyspieszenia podwyżki zaplanowanej na przyszły rok, żadna nowa propozycja na stół nie trafiła. Rozmowy będą kontynuowane w poniedziałek, 1 kwietnia.

Zobacz także

Beata Szydło zmuszona do negocjacji z nauczycielami?

Wcześniej w mediach pojawiły się doniesienia, że do spotkania z ZNP i OPZZ Beata Szydło miała zostać „oddelegowana” wbrew swojej woli przez premiera Mateusza Morawieckiego. Taką informację podał w poniedziałek portal WP.pl, powołując się na źródła w PiS i KPRM.

Zobacz także

Jak pisał portal, premier nie chciał spotkać się z prezesem ZNP i za zgodą Jarosława Kaczyńskiego miał wywierać nacisk na Szydło, by „przejęła stery”.

– Morawiecki umywa ręce i przerzuca ten „gorący kartofel” na wicepremier. Ona sama o tym pomyśle miała zostać poinformowana zbyt późno. I nie była z tego zadowolona – twierdzą informatorzy WP.pl powiązani z PiS.

Zobacz także

RadioZET.pl/WP.pl/PAP/MK