Zamknij

Tanajno po starciach z policją: To metody z czasów PRL

08.05.2020 20:05
Strajk przedsiębiorców
fot. Jan Bielecki/East News

O skandalu, złamaniu prawa i pacyfikacji rodem z PRL mówił dziś organizator strajku przedsiębiorców i kandydat na prezydenta RP Paweł Tanajno. Manifestanci starli się wczoraj wieczorem z policją, mundurowi użyli siły. Tanajno w ostrych słowach skomentował również nadzór służb państwa.

Strajk przedsiębiorców przeszedł w czwartek ulicami Warszawy i dotarł pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Zakończył się interwencją policji – jak wyjaśniała stołeczna komenda, mundurowi użyli siły, gdyż „wszelkie inne środki prewencji zawiodły”. Podczas protestu policjanci zatrzymali łącznie 38 osób, z czego 37 - prewencyjnie. Wśród nich był także Paweł Tanajno.

Uczestniczy manifestacji skomentowali wczorajsze zatrzymania na konferencji na stołecznej „Patelni”. Koordynator strajku i kandydat na prezydenta Paweł Tanajno nie przebierał w słowach.

Strajk przedsiębiorców rozwiązany siłą. Tanajno: Będzie walka

Lider protestujących przyznał, że sposób rozwiązania strajku przypominał mu czasy poprzedniego ustroju.

To się kwalifikuje na skargę do Trybunału. Ludzie nie mogli się zdrzemnąć, bo policja wypełniała trzy papierki. Mają wszystkie nasze dane, a ciągle nas okrążają.To są metody z czasów PRL

- mówił P. Tanajno.

W dalszej części krytykował działania rządu, nadzorującego policję, ale przede wszystkim - niemoc w pomaganiu przedsiębiorcom w ramach tzw. tarczy antykryzysowej.

Morawiecki już dawno powinien przygotować system odszkodowań. Oni oszukują mówiąc o „pomocy”, która kończy się w chwili, gdy kamery gasną na konferencjach prasowych. Dalej przedsiębiorcy zderzają się z murem urzędniczym. 1,5 mln wniosków ZUS i odpowiedź - awaria systemu, potrwa 4 miesiące. Fundusz Rozwoju przygotował blisko 300 stron instrukcji pomocy, a rzecznik przedsiębiorców prosi o wyjaśnienia przez niedociągnięcia

- mówił dziś na stołecznej „Patelni” Tanajno.

Zobacz także

Tanajno stracił cierpliwość po policyjnym zatrzymaniu. Nad ranem wyszedł z policji w Legionowie. Nie przyjął mandatu. Dziś zapowiedział dalszą konfrontację z rządzącymi.

Będzie walka przeciwko elitom politycznym, które chcą skłócić naród. Przedsiębiorcy są od lewej do prawej strony, a oni chcą nas sprowadzić do biedy. Duda chwalił się podwyższeniem zasiłku dla bezrobotnych. Oni chcą pauperyzacji, bo biedniejszymi łatwiej się rządzi

- komentował Tanajno.

Zobacz także

RPO zaniepokojony reakcją policji

Z pytaniami w tej sprawie do Komendanta Stołecznego Policji nadinsp. Pawła Dobrodzieja w piątek zwrócił się dziś Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Jak podkreślił RPO, jego „poważne zaniepokojenie” wzbudziła znaczna liczba osób, które zostały zatrzymane prewencyjnie oraz długi okres faktycznego pozbawienia tych osób wolności.

W piśmie do Komendanta Stołecznego Policji Bodnar zapytał m.in. o faktyczne i prawne podstawy podjęcia interwencji, o to, czy w trakcie działań policji używane były środki przymusu bezpośredniego, a także o liczbę zatrzymanych oraz okoliczności zatrzymania Pawła Tanajno.

Przedsiębiorcy pozostają w Warszawie. Relacja na żywo:

RadioZET.pl