Supertajny film TVP o Tusku? Pokażą go „w odpowiednim momencie”

03.06.2019 17:56
Supertajny film TVP o Tusku? Pokażą go „w odpowiednim momencie”
fot. AP/Associated Press/East News

Powstaje film o Donaldzie Tusku - donosi w poniedziałek "Newsweek". Produkcja TVP stawiająca byłego premiera w bardzo niekorzystnym świetle ma być "supertajna", bo o filmie wiedzą nieliczni. Kiedy premiera? W „odpowiednim momencie”.

Sprawę tajemniczego filmu TVP o Donaldzie Tusku opisują w "Newsweeku" Wojciech Cieśla i Jakub Korus. Reżyserką dokumentu o roboczym tytule "Polakożerca" jest znana m.in. z głośnego "Puczu" Ewa Świecińska, która była też drugą reżyserką "Smoleńska", a prywatnie ma być też dobrą znajomą Marzeny Paczuskiej, byłej szefowej "Wiadomości", dzisiaj członkini zarządu. 

Według tygodnika film „oficjalnie nie istnieje”, a wie o nim tylko kilkoro pracowników TVP. "Musi być supertajny, nie słyszałem o czymś takim" – dziwi się rozmówca dziennikarzy z zarządu TVP.

Nazywamy go „półkownik”. Jest już właściwie zmontowany. Czeka na odpowiedni moment

Mówi w rozmowie z „Newsweekiem” inny pracownik TVP, który widział film

A odpowiedni moment to na przykład decyzja Tuska. „Jeśli tylko ogłosi, że wraca do kraju, startuje w wyborach czy coś podobnego, odpalamy. Może pójdzie na czwartego czerwca, może przy innej okazji. Czekamy na zielone światło” – mówi dziennikarzom pracownik TVP.

Zobacz także

Jak ustalił tygodnik, około godzinny film jest mocno stronniczy, a został zmontowany tak, by byłego premiera pokazać z możliwe „najgorszej strony”. Raz spaceruje z Władimirem Putinem, innym razem odbiera nagrodę z rąk Angeli Merkel. Ale jest też Tusk w internetowej przeróbce jako żul przy grillu, z puszkami piwa w siatce.

Jak podaje „Newsweek”, narrator opisuje m.in., że: „Donald Tusk dla Polaków nie zrobił nic. Jeszcze jako premier zlikwidował konkurencyjny dla krajów Europy Zachodniej przemysł stoczniowy, otrzymując jednocześnie od Angeli Merkel nagrodę Rathenaua, polakożercy, który nazwał Polskę ‘krajem sezonowym’. Tusk zyskiwał poklask wśród unijnego establishmentu”.

Zobacz także

TVP: Film o Tusku? To coś naturalnego

Sama Telewizja Polska nie potwierdza, ale też nie zaprzecza, że taki film w ogóle istnieje. W oświadczeniu przesłanym dziennikarzom przekazano natomiast, że dokument o Tusku wydawałby się czymś naturalnym. „Ewentualne powstanie filmu dokumentalnego o Donaldzie Tusku, przewodniczącym Rady Europejskiej, który pełnił przez dwie kadencję funkcję premiera, wydaje się czymś naturalnym dla nadawcy publicznego” - czytamy.

RadioZET.pl/Newsweek