Światełko z wykrzyknikiem dla nauczycieli. Tysiące ludzi na Placu Zamkowym

Redakcja
12.04.2019 22:39
Światełko z wykrzyknikiem dla nauczycieli. Tysiące ludzi na Placu Zamkowym
fot. Piotr Molecki/EastNews

Kilka tysięcy ludzi w geście wsparcia dla strajkujących nauczycieli zebrało się w piątek na Placu Zamkowym pod hasłem "Światełko z wykrzyknikiem do nieba". Nauczyciele biją się za naszą wspólną sprawę, za jakość edukacji - powiedział podczas wiecu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

W "Światełku z wykrzyknikiem dla nauczycieli" wzięło udział kilka tysięcy osób. Podczas wydarzenia głos zabrali m.in. prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, piosenkarka Maria Sadowska oraz aktorzy Krzysztof Materna i Andrzej Chyra.

Tysiące uczniów, nauczycieli i rodziców w geście wsparcia zapaliło lampki i latarki skierowane ku niebu. Wznoszono hasła "Tu Belfer ma prawa, tu wolna jest Warszawa", "Jesteśmy z wami, z nauczycielami" czy "Edukacja, demokracja".

Zobacz także

Jako pierwszy głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zapowiedział, że stołeczny samorząd zrobi wszystko, by pieniądze, które nie zostały nauczycielom wypłacone w pensjach, "wróciły do szkół i zostały wypłacone w postaci dodatków". Stwierdził, że nauczyciele "biją się za naszą wspólną sprawę, biją się za jakość edukacji i za jakość społeczeństwa".

Trzaskowski podkreślił jednocześnie, że chociaż edukacja i organizacja egzaminów to odpowiedzialność rządu, to jako samorządowcy "stają (władze stolicy - PAP) na głowie, żeby tam, gdzie rząd jest niewydolny, część odpowiedzialności przejąć na siebie".

Przedstawiciel Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz powiedział podczas manifestacji, że trwający od 5 dni protest jest wyrzeczeniem nie tylko dla nauczycieli ale również administracji i całej obsługi szkolnej.

Wiemy, ile nauczyciele, ile ta woźna, sprzątaczka, kucharka straci w wyniku tego strajku. Zrobimy wszystko, żeby przynajmniej w części im to zrekompensować."

Sławomir Broniarz, ZNP

Podkreślił również, że "kierownictwo związku podjęło decyzję, że nie wygaszamy i nie kończymy strajku".

Zobacz także

Szef ZNP poinformował, że na rachunku specjalnie utworzonego funduszu wsparcia znajduje się już 2 200 000 złotych. Wśród osób wpłacających datki na rzecz nauczycieli Broniarz wymienił m.in aktorów, sędziów, reżyserów czy pisarzy.

Zgromadzone środki przeznaczone mają zostać dla strajkujących, którzy nie należą do związków zawodowych. "To 400 tys. ludzi, którzy nam zaufali, którzy strajkują i także potrzebują wsparcia. Związki będą musiały sobie poradzić w oparciu o własne fundusze" - zaznaczył.

W całej Polsce trwają wiece i manifestacje w geście wsparcia dla nauczycieli

Uczniowie i rodzicie dziękowali nauczycielom za trud włożony w ich wychowanie i edukację oraz okazali zrozumienie i wsparcie. "Walczmy, a osiągniemy nasz wspólny cel - nauczycieli i uczniów" - powiedział uczeń 3 klasy gimnazjum Jakub Borkowski.

Godność nauczyciela, godność artysty jest największym budulcem jeśli chodzi o przyszłość."

Krzysztof Materna

W całej Polsce od czwartku trwają wiece i manifestacje w geście wsparcia dla nauczycieli. Dziś "Światełko z wykrzyknikiem dla nauczycieli" odbyło się również w Katowicach. Wczoraj podobne wydarzenia odbyły się w Poznaniu, Wrocławiu, Opolu i Toruniu. Gdańsk, Gorzów Wielkopolski oraz Bytom zapowiadają "Światełko" na sobotę.

RadioZET.pl/PAP