Zamknij

UE szykuje sankcje dla Białorusi. Rzecznik rządu o "częściowym zamknięciu granic"

09.11.2021 15:35
Piotr Muller
fot. PAP

Rzecznik rządu Piotr Müller przekazał, że Unia Europejska szykuje ostrzejsze sankcje dla Białorusi. - Unia przygotowała listę przedsiębiorstw białoruskich, które nie będą mogły działać na terenie Unii - mówił w rozmowie z Radiem ZET.

W poniedziałek rano media obiegła informacja o dużej grupie migrantów, która planuje przekroczyć granicę Białorusi z Polską. Obecnie znajdują się oni w okolicy przejścia granicznego w Kuźnicy (woj. podlaskie). Z informacji oraz materiałów wideo publikowanych m.in. przez MON wynika, że próbowali siłowo wejść na terytorium Polski, co uniemożliwiły polskie służby. 

Sytuacja na granicy z Białorusią. Rzecznik rządu o sankcjach UE

Granica z Białorusią to jednocześnie granica Unii Europejskiej. W jaki sposób Bruksela zamierza zareagować na sytuację w pobliżu Kuźnicy? Jak poinformował rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z reporterem Radia ZET Jackiem Czarneckim, UE przygotowała ostrzejsze ni z dotychczasowe sankcje dla Białorusi. 

Unia Europejska przygotowała listę przedsiębiorstw białoruskich, które nie będą mogły działać na terenie Unii

Piotr Müller, rzecznik rządu

Polski rząd zna tę listę, ale ciągle jest ona uzupełniana, a w tej chwili także poufna. Lista ta opublikowana zostanie po zatwierdzeniu przez Radę Unii Europejskiej. Jak zaznaczył Piotr Müller, polski rząd w ramach sankcji rozważa również całkowite zamknięcie granic dla przewozów ciężarowych z terenu Białorusi.

- Na razie z powodów bezpieczeństwa zostało całkowicie zamknięte przejście w Kuźnicy Białostockiej, ale jest możliwość zamknięcia też innych przejść - tłumaczył rzecznik, dodając jednak, że taki ruch wywołałby obustronne konsekwencje, dlatego na razie nie ma decyzji w tej sprawie.

Granica z Białorusią. Posiedzenie Sejmu ws. kryzysu na granicy

Na wtorek na godz. 16 zaplanowane jest specjalne posiedzenie Sejmu poświęcone napiętej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Według informacji przekazanych przez wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską kluby parlamentarne będą miały 10 minut na wystąpienia podczas sejmowej dyskusji nad informacją rządu. Natomiast według nieoficjalnych informacji PAP na wtorkowym posiedzeniu ma zabrać głos pięciu członków rządu.

Przypomnijmy, że do 2 grudnia w 183 miejscowościach przy granicy obowiązuje stan wyjątkowy. Dziennikarze nie mają więc dostępu do obszaru przygranicznego, a medialne relacje bazują więc na doniesieniach rządu, służb, mieszkańców oraz nagraniach i zdjęciach zamieszczanych w sieci.

RadioZET.pl/PAP/JC

C