Starcie Szydło z dziennikarzem. "Proszę moją rodzinę zostawić w spokoju"

23.01.2020 14:42
Beata Szydło
fot. Grzegorz Ksel/Reporter

Beata Szydło wdała się w spór z dziennikarzem "Polityki Insight" Wojciechem Szackim. Była premier skomentowała bowiem treść artykułu jego autorstwa, sugerującego, że przez kłopotliwe wizerunkowo porzucenie stanu kapłańskiego przez jej syna Tymoteusza, była premier nie będzie dowodzić kampanią prezydencką Andrzeja Dudy. 

Wszystko zaczęło się od artykułu autorstwa Wojciecha Szackiego, który na łamach "Polityki" przybliżył kulisy formowania się zaplecza sztabowego Andrzeja Dudy przez zbliżającą się walką o reelekcję. Dziennikarz zasugerował w nim, że choć Beata Szydło ma w kampanii odegrać swoją rolę, to nie będzie w niej pełnić funkcji szefowej sztabu. Powodem tego ma być kłopotliwa wizerunkowo sprawa odejścia ze stanu kapłańskiego jej syna Tymoteusza. 

"Jak słyszę, PiS rozstrzygnął właśnie palącą kwestię szefostwa kampanii Dudy. Rozgrywkę o ten fotel przegrała Beata Szydło, która bardzo liczyła na to, że jako twarz zwycięskiej kampanii odbuduje się po smutnym początku brukselskiej kadencji. Ale właśnie tego pragnął uniknąć Mateusz Morawiecki. W PiS zaczęło się mówić, że Szydło (której syn porzucił kapłaństwo) będzie dla Dudy raczej obciążeniem niż wsparciem. I tak szefem sztabu ma zostać Joachim Brudziński"

Wojciech Szacki

Doniesienia te skomentowała sama zainteresowana, która na swoim profilu na Twitterze odniosła się wprost zarówno do Szackiego, jak i do "Super Expressu", który również publikował informacje na ten temat:

"Panie Redaktorze @szacki i redakcjo @se_pl proszę się powstrzymać od zamieszczania nieprawdziwych informacji od sfrustrowanych informatorów. Będę wspierać Pana Prezydenta w kampanii. A moją Rodzinę proszę zostawić w spokoju" - napisała była premier (pisownia oryginalna). 

Zobacz także

Dziennikarz nie pozostał dłużny i skomentował ten wpis. "Nigdzie nie napisałem, że nie będzie Pani wspierała prezydenta. Wprost przeciwnie: <Była premier, jak słyszymy, ma jednak odegrać jakąś rolę w kampanii Dudy - w PiS jest świadomość, jak popularna pozostaje Szydło wśród prawicowych wyborców> - napisał, powołując się na swój tekst w "Polityka Insight". "Co do rodziny, to przypomniałem powszechnie znany fakt" - dodał.

Na tym jednak wymiana zdań między obydwojgiem się nie skończyła. Szydło odpowiedziała i to stanowczo: "Dobrze Pan wie, że wrzucił tekst oparty na plotkach rozsiewanych, żeby mnie zaatakować, a przedstawił je jako fakty. I jeszcze raz powtórzę, proszę moją Rodzinę zostawić w spokoju. To są osoby prywatne", na co Szacki odpowiedział linkiem do artykułu na stronie Radia Maryja, będącym relacją z mszy prymicyjnej byłego już księdza Tymoteusza Szydło. "Wtedy też Pani protestowała?" - zapytał, lecz eurodeputowana PiS już nie zareagowała.

Szydło i Szacki
fot. Twitter screen

Warto przypomnieć, że w pierwszym odprawionym przez syna Szydło nabożeństwie w czerwcu 2017 roku na Jasnej Górze wzięło udział wielu ważnych oficjeli, m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda czy ówczesny szef MSWiA (obecnie kierujący MON) Mariusz Błaszczak. 

RadioZET.pl/Twitter/polityka.pl