Zamknij

TVN24 przerwała transmisję z konferencji Ziobry. "Konkrety dla naszych widzów"

07.09.2021 21:07
Zbigniew Ziobro
fot. PAP

TVN24 zdecydowała się przerwać transmisję z konferencji prasowej Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości krytykował decyzję Komisji Europejskiej, która zwróciła się do TSUE o nałożenie na Polskę kar finansowych. Przekonywał też, że w Niemczech sędziowie sądów federalnych wybierani są tylko przez polityków. Stacja wytknęła mu, że w tym przypadku mijał się z prawdą. 

Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że zdecydowała o zwróceniu się do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z 14 lipca. Chodzi o postanowienie dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Ziobro krytykuje decyzję KE ws. Izby Dyscyplinarnej SN

Decyzja KE wywołała reakcję ć u Zbigniewa Ziobry, który niemal natychmiast zwołał konferencję prasową. Jego zdaniem "nie da się tego inaczej skomentować, jak w kategoriach pewnej agresji". - Powiedziałem kiedyś mocniejsze sformułowanie, powtórzę je - takiej prawnej wojny hybrydowej w aspekcie ekonomicznym, która jest prowadzona wobec Polski. Minister sprawiedliwości przekonywał, że "KE doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma prawa ingerować w sprawy ustrojowego organizowania sądownictwa przez kraje UE". 

Wynika to nie tylko wprost z litery traktatów unijnych, ale wynika to też z orzeczeń trybunałów konstytucyjnych wielu krajów UE. Przypomnę orzeczenia nie tylko polskiego TK, ale też niemieckiego, czy całkiem niedawno rumuńskiego  

Zbigniew Ziobro

Dodał, że "w przypadku Polski KE nie uznaje udziału polskiego parlamentu w wyłanianiu Rady Sądownictwa, jako bardzo pośredniego udziału w procesie przyszłego wyłaniania sędziów i wskazuje, że jest to mechanizm, który rodzi wątpliwości co do przyszłej niezawisłości tych sędziów, a w przypadku Niemiec ta sama KE w pełni akceptuje i toleruje sytuację, kiedy bezpośrednio niemieccy politycy wybierają sędziów do niemieckiego sądu najwyższego".

 Minister zaznaczył także, że mechanizm wyboru członków do polskiej Krajowej Rady Sądownictwa jest kopią systemu hiszpańskiego. - Jak wiemy, ten model hiszpański nie budzi żadnych wątpliwości KE i TSUE - wskazał szef MS.

TVN24 przerywa transmisję z konferencji Ziobry. Wyjaśnienia dla widzów

W pewnym momencie stacja TVN24 przerwała wystąpienie ministra. - Słyszą państwo konferencję ministra sprawiedliwości i wiceministra. Jeden z argumentów, który został przytoczony na samym początku odnośnie tej decyzji Komisji Europejskiej, brzmiący, że bardzo podobnie jest np. w Niemczech, to konkrety dla naszych widzów - mówiła prowadząca program (ten oraz poniższe cytaty za: wp.pl).

- W niemieckim sądownictwie obowiązuje generalna zasada, że o nominacjach sędziowskich decydują ministerstwa sprawiedliwości krajów związkowych przy współudziale parlamentów związkowych i przedstawicieli samorządu sędziowskiego w różnych proporcjach w zależności od landu. A więc nie wyłącznie politycy, jak usłyszeliśmy przed chwilą - wyjaśniała dziennikarka TVN24.

Prezenterka dodała, że ze strony rządzących "nie po raz pierwszy padają takie argumenty". Dalej wyemitowano jeszcze wypowiedź jednego z ekspertów oraz posłużono się argumentacją Komisji Europejskiej. Transmisja z briefingu została przywrócona na etapie pytań od dziennikarzy. 

Telewizja przerwała przemówienie Trumpa. "Prezydent nie mówi prawdy"

To, co zrobiła TVN24, przywodzi na myśl sytuację z września 2019 roku, gdy amerykańska telewizja MSNBC, po zaledwie 7 minutach, przerwała emisję konferencji prasowej ówczesnego prezydenta USA Donalda Trumpa. Było to w czasie, gdy Izba Reprezentantów - zdominowana wtedy przez przeciwnych Trumpowi Demokraktów - wszczęła przeciw niemu śledztwo ws. ewentualnego impeachmentu.

- Naprawdę nie lubimy tego robić, ale prezydent nie mówi prawdy - w tych słowach zwróciła się do widzów prezenterka programu Nicole Wallace. Chwilę później dodała: - To, co Trump robi, to próba odwrócenia uwagi od sprawy własnego impeachmentu. Komentatorzy medialni zwrócili uwagę, że decyzja o przerwaniu transmisji była bezprecedensowa. 

RadioZET.pl/PAP/wp.pl/wyborcza.pl/Twitter