Zamknij

Szefostwo TVP na spotkaniu z Terleckim i Sasinem w Sejmie. "Prywatne spotkanie"

16.07.2020 08:25
Jacek Kurski, Jacek Sasin, Ryszard Terlecki
fot. screen Wyborcza.pl, JACEK DOMINSKI/REPORTER ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Jacek Kurski i Maciej Łopiński z zarządu TVP spotkali się wczoraj w Sejmie z czołowymi politykami PiS i doradcą prezydenta Andrzeja Dudy. Jak relacjonował mediom wicepremier Jacek Sasin, było to spotkanie prywatne. Wicemarszałek Ryszard Terlecki mówił z kolei o „spotkaniu w gronie eksperckim”. – Sytuacja jest niedopuszczalna, niestety zaczęliśmy traktować ją jako normalną – przyznaje dziennikarz Łukasz Warzecha.

TVP stronniczo prowadziła przekaz w kampanii wyborczej, wspierając urzędującego prezydenta. Wątpliwości nie mają nie tylko obserwatorzy polskiej polityki, ale i światowi – taką diagnozę postawili obserwatorzy wyborów z OBWE.

Nic nie zwiastuje przełomu w sprawie politycznego zaangażowania Telewizji Publicznej. Wczoraj w Sejmie spotkali się najwyżsi rangą przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy oraz członkowie zarządu TVP: Jacek Kurski oraz p. o. prezesa Maciej Łopiński.

Szefostwo TVP z politykami PiS w gabinecie Sejmu. "Prywatne spotkanie"

Jak podaje serwis Wirtualnemedia.pl, w spotkaniu z ludźmi telewizji uczestniczył szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wicepremier Jacek Sasin, a ze strony prezydenta jego doradca, prof. Andrzej Zybertowicz.

Zobacz także

Spotkanie - jak relacjonował Sasin - miało charakter prywatny, choć Terlecki powiedział po nim, że rozmawiano o tym, co zrobić „żeby znów wygrać wybory”

– podają Wirtualnemedia.pl.
O spotkaniu informował reporter sejmowy TVN24, Radomir Wit. Ryszard Terlecki powiedział mu, że spotkanie odbywa się „w gronie ekspertów”. Nie padły szczegóły na temat rozmów na spotkaniu. Gazeta Wyborcza zapytała z kolei Jacka Kurskiego o rzekomy pluralizm i słynne paski pogardy.

Telewizja dopełniła pluralizmu i dzięki temu Polacy mieli wybór. I wybrali tak jak wybrali

– odpowiedział Jacek Kurski reporterce „Gazety Wyborczej”. Pytany o paski grozy TVP odpowiadał, że TVN wypuszczał równie „obrzydliwe paski”. - Chodziło o to, co dalej powinniśmy robić w najbliższych tygodniach, latach, żeby znów wygrać wybory – powiedział z kolei portalowi Wyborcza.pl marszałek Terlecki.

Zobacz także

O nagannej praktyce, w której szef telewizji publicznej staje się odrębnym ośrodkiem władzy, pisał na Twitterze konserwatywny dziennikarz, Łukasz Warzecha. - Niestety, zaczęliśmy to już traktować jako normalne - podsumował spotkanie zarządu TVP z marszałkiem Sejmu i wicepremierem.

RadioZET.pl/Twitter