B. prezydent Tarnobrzega idzie do aresztu. Został skazany za korupcję

25.10.2019 12:21
Sąd skazał prezydenta
fot. Shutterstock

Skazany za przyjęcie łapówki były prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb nie będzie walczył w sądach – podaje Echodnia.eu. „Nie mam zamiaru kombinować i odwlekać tego, co nieuchronne” – powiedział lokalnej gazecie Kiełb.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Były prezydent Tarnobrzega został w maju tego roku skazany na rok i cztery miesiące więzienia. Sąd uznał go za winnego przyjęcia 20 tys. zł łapówki w zamian za korzystne dla inwestora zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta. Do procederu doszło tuż przed kontrolą agentów CBA w tarnobrzeskim magistracie.

Zobacz także

Echodnia.eu pisze dziś, że były włodarz miasta nie chce już dalej walczyć w sądach. 

Nie mam zamiaru kombinować i odwlekać tego, co nieuchronne. Chcę to wszystko już mieć za sobą, bo te blisko dwa lata bardzo wiele zdrowia mnie kosztowały. Nie zgadzam się z wyrokiem sądu, ale mam też świadomość, że nie mam możliwości udowodnienia swojej niewinności, dopóki materiały ze śledztwa nie zostaną odtajnione.

Grzegorz Kiełb, dla Echodnia.eu

Dziennik pisze, że wezwanie do zakładu karnego Kiełb może otrzymać w ciągu kilku tygodni. Wymienia się areszt w Rzeszowie-Załężu, ale i zakład półotwarty, z racji wcześniejszej niekaralności Kiełba. Decyzja w sprawie docelowego miejsca odbycia kary zapadnie w sądzie penitencjarnym.

Główny zainteresowany zaznacza, że będzie wnioskował o wcześniejsze zwolnienie (przysługuje po odbyciu połowy kary).

Zobacz także

Oczywiście mam zamiar korzystać z prawa wnioskowania o wcześniejsze zwolnienie z reszty kary, ale nie robię sobie nadziei, że już pierwszy wniosek rozpoznany zostanie pozytywnie. Zobaczymy, co na to sąd.

Grzegorz Kiełb, dla Echodnia.eu

RadioZET.pl/Echodnia.eu