Zamknij

Grodzki ostro podsumowuje rząd PiS. "Nic gorszego nas spotkać nie może"

02.12.2020 21:05
PAP/Leszek Szymański
fot. Tomasz Grodzki

- Chyba nic gorszego niż obecny rząd spotkać nas nie może – powiedział w Polsat News marszałek Senatu Tomasz Grodzki (Koalicja Obywatelska). Zapewnił, że choć do wyborów zostały niemal trzy lata, opozycja jest gotowa na szybsze przejęcie władzy. Grodzki nie daje wiary zapewnieniom premiera Mateusza Morawieckiego ws. planu szczepień przeciw Covid-19.

Tomasz Grodzki odnosił się w środę w Polsat News do Strajków Kobiet oraz działań rządu w czasie pandemii koronawirusa. Były to gorzkie słowa krytyki, stawiające rządzących w niekorzystnym świetle.

Zapytany przez Bogdana Rymanowskiego o rzeczywistą niegotowość do przejęcia władzy przez opozycję, jeśli rząd PiS upadnie (62 proc. badanych w sondażu Ipsos dla Oko.press tak uważa, przyp.), Grodzki odparł:

Tomasz Grodzki ostro o rządzie PiS: Chyba nic gorszego nas spotkać nie może 

- Wybory są za trzy lata. Wiele sygnałów i symptomów pokazuje, że rządy PiS-u prawdopodobnie tak długo nie potrwają. Zapewniam, że opozycja będzie gotowa do przejęcia władzy, jeśli upadnie rząd premiera Morawieckiego lub jeśli zmieni się konstelacja sejmowa czy nie zostanie uchwalony budżet - mówił w „Gościu Wydarzeń” marszałek Senatu.

Zobacz także

Dodał, że rozmowy w tej sprawie toczą się niekiedy w świetle jupiterów, innym razem w zaciszu gabinetów. - Opozycja będzie gotowa. Chyba nic gorszego niż obecny rząd spotkać nas nie może - dodał.

Przypomniał, że to za rządów PiS doszło do wulgaryzacji języka w przestrzeni publicznej. Stwierdził, że przekleństwa ze strajków kobiet są nieporównywalne do szubienic z podobiznami europosłów KO. Prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie, po trzech latach.

Zobacz także

Prawa ulicy, a prawa języka - kiedyś zwanego parlamentarnym - są różne. Z trybuny, zwłaszcza sejmowej, padały określenia, które nigdy nie powinny z niej paść. W regułach demokratycznych, gdzie sądy uznają, że wieszanie obrazów europosłów na szubienicach nie jest przestępstwem, słowo na "w", które pan zacytował, wydaje się niemal niewinne przy tym, co próbowano zaoferować europosłom - mówił Grodzki.

Nie dał też wiary zapewnieniom Morawieckiego ws. tworzenia logistyki pod masowy system szczepień przeciw Covid-19. Przypomniał, że „szczepionki na grupę miały być we wrześniu, do dziś ich brakuje”. - Mam na imię Tomasz, jak zobaczę, to uwierzę. Nie widzę powodu do budowania specjalnych brygad szczepiennych - mówił marszałek.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl