Zamknij

Kempa nie mogła przyjechać do Rydzyka. Ten odczytał jej SMS-a

07.12.2020 11:41
Beata Kempa
fot. Piotr Molecki/East News

Beata Kempa była wśród zaproszonych na 29. urodziny Radia Maryja. Europosłanka PiS nie mogła jednak uczestniczyć w uroczystości, wysłała więc przepraszającego SMS-a o. Tadeuszowi Rydzykowi. Ten odczytał jego treść podczas swojego wystąpienia, krytykując jednocześnie Strajk Kobiet. 

W sobotę w Toruniu celebrowano 29. rocznicę założenia  Radia Maryja. Uroczysta msza święta odbyła się w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. W świątyni obecni byli m.in. ministrowie obrony Mariusz Błaszczak oraz sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, a także były szef MON Antoni Macierewicz.

Urodziny Radia Maryja. SMS od Beaty Kempy

Na uroczystość zaproszona była również m.in. Beata Kempa. Europosłanka PiS nie mogła jednak dotrzeć do Torunia, o czym poinformowała o. Tadeusza Rydzyka w SMS-ie. Wyjaśniła w nim powody swojej nieobecności, a redemptorysta odczytał treść wiadomości podczas swojego wystąpienia.  

"Ojcze Dyrektorze, przyjechałam późnym wieczorem z Brukseli i musiałam jechać prosto do córki, do Wrocławia, jest w bardzo poważnej sytuacji, jest w ciąży i teraz pilnujemy małego Mikołaja. Nasze dziecko czeka na diagnozę, nie dam rady tego zostawić" - napisała Kempa.

Zobacz także

Odczytanie SMS-a od europosłanki posłużyło Rydzykowi jako pretekst do ataku na Strajk Kobiet. - Niedobra matka? Gratulacje pani minister, tak trzymać. A nie te - nie wiem, czy to są kobiety, czy nie kobiety - te które wołają, żeby zabić dzieci. Co to za kobiety? I mówią, że to jest Strajk Kobiet. To nie jest Strajk Kobiet - stwierdził. 

Oburzające słowa Rydzyka i zawiadomienie do prokuratury

Urodziny Radia Maryja stały się przedmiotem wielu kontrowersji. Na zdjęciach z uroczystości widać, że kilkunastu jej uczestników (duchownych) nie ma na sobie maseczek. Bez maseczki przemawiali także Ziobro i Błaszczak. W tej sprawie zawiadomienie do prokuratury złożyła już toruńska posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

- Patrzyłam na to wszystko z obrzydzeniem, zresztą nie tylko ja. Każdego dnia na ulicach całej Polski zatrzymywani i spisywanie są ludzie, którzy pokojowo demonstrują w maseczkach po ulicach. Są sprawdzani ludzie, którzy chodzą do klubów fitness, centrów handlowych - czy mają maseczkę, czy jej nie mają. A tutaj w Toruniu odbywa się regularna impreza na 200 osób, na której nie było ani sanepidu, ani Policji i nikt nikogo o nic nie pyta" - wskazała podczas konferencji prasowej parlamentarzystka. 

To jednak nie wszystko. Największe oburzenie wywołały słowa Rydzyka, którymi usprawiedliwiał on pedofilię w kościele i twierdził, że to księża są ofiarami nagonki mediów i opinii publicznej. - To, że ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył, a kto nie ma pokus? Niech się pokaże. Jedna jest tylko Maryja. (...) Ponosimy konsekwencje za nasze czyny, ale to jest straszne, co się dzieje - mówił dyrektor Radia Maryja, dodając, że "co porządniejszy Polak, katolik, ksiądz, to biją w niego" (obydwa cytaty za: fakt24.pl).

RadioZET.pl/Fakt24.pl/PAP

C