Zamknij

Straż Graniczna: Białoruś dostarcza migrantom żywność, opał, ciepłe posiłki, słodycze

02.09.2021 12:19
Białoruś pomaga uchodźcom na granicy z Polską
fot. AP/Associated Press/East News

Grupa cudzoziemców, która koczuje po białoruskiej stronie granicy z Polską nieopodal Usnarza Górnego ma – według oceny Straży Granicznej – regularnie otrzymywać od służb białoruskich jedzenie, napoje, ciepłe posiłki, papierosy, słodycze i opał do ogniska.

Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej trwa już kolejny tydzień. Rządzący mówią o hybrydowym ataku reżimu Alaksandra Łukaszenki na wschodnią granicę UE z Białorusią, poza Polską również z Litwą i Łotwą.

Polska zamierza wprowadzić w związku z kryzysem w pasie przygranicznym stan wyjątkowy – byłby to pierwszy taki przypadek w najnowszej historii niepodległej Polski. Pas - jeśli prezydent zdecyduje o wprowadzeniu stanu wyjątkowego - obejmie 183 miejscowości przylegające do granicy. W czwartek rano rzecznik prezydenta Błażej Spychalski powiedział, że decyzja prezydenta w tej sprawie to "kwestia najbliższych godzin". Dopiero w poniedziałek nad sprawą mają pochylić się w Sejmie posłowie, formalnie go zatwierdzając.

Straż Graniczna: Służby Białorusi przekazują migrantom żywność, opał, słodycze, papierosy

Nie zanosi się na to, by kryzys migracyjny został rozwiązany w najbliższym czasie. Jak przekazała w rozmowie z PAP jedna z wolontariuszek będąca w "miasteczku namiotowym" aktywistów (oddalonym o kilkaset metrów od granicy) w czwartek rano widać było, że białoruskie służby pomogły cudzoziemcom koczującym na Białorusi rozpalić ognisko. – Widać było, że dali im drewno i rozpałkę – cytuje PAP słowa jednej z wolontariuszek.

W środę wieczorem do koczujących cudzoziemców próbowały się przedostać dwie kobiety, które przedstawiały się jako lekarki, ale nie zostały przepuszczone przez funkcjonariuszy policji i straży granicznej. Rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała w czwartek PAP, że oprócz dwóch nowych osób, które funkcjonariusze SG zauważyli w środę wśród koczujących nic "nowego się nie wydarzyło". – W środę odbywały się liczne wizyty, w tym mediów u osób koczujących przy granicy z Polską – powiedziała ppor. Michalska.
Potwierdziła także, że służby białoruskie pomagają cudzoziemcom – regularnie dostarczają jedzenie, napoje, ciepłe posiłki, opał do ogniska, papierosy i słodycze. – Cały czas widzimy od 24 do 26 osób, ale nie zagwarantujemy, czy kogoś w nie ma w namiotach. Wiadomo na pewno, że od środy są dwie nowe osoby – dodała rzecznik Straży Granicznej.

3,5 tys. prób sforsowania granicy w sierpniu, przed rokiem nie było ani jednej

Jak wyliczała ppor. Michalska, tylko że w środę funkcjonariusze SG odnotowali 110 prób nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej. – Zatrzymaliśmy 17 nielegalnych imigrantów: 15 obywateli Iraku, obywatela Nigerii i obywatela Kamerunu – wyliczyła. – Dodatkowo zatrzymano dwie osoby, obywatela Gruzji i obywatela Azerbejdżanu za pomaganie w nielegalnym przekroczeniu granicy. Mieli zabrać imigrantów spod granicy i wywieźć ich dalej – powiedziała, dodając, że strażnicy graniczni udaremnili w środę 93 próby przekroczenia granicy.
W całym sierpniu Straż Graniczna odnotowała 3,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, z czego ponad 2,5 tys. prób zostało udaremnionych przez strażników granicznych. Prawie 1000 cudzoziemców zostało zatrzymanych. Rok temu w sierpniu nie było żadnej próby przekroczenia tej granicy.

RadioZET.pl/PAP/Bartłomiej Figaj