W.T.Bartoszewski: w okresie przedwyborczym nie ma szans na porozumienie ws. obchodów rocznicy 4 czerwca

Mikołaj Pietraszewski
30.03.2019 10:01
Bartoszewski
fot. Grzegorz Banaszak/Reporter

Na obecną chwilę, zwłaszcza w okresie przedwyborczym, nie ma szans na porozumienie w kwestii obchodów rocznicy 4 czerwca – mówił w Radiu ZET Władysław Teofil Bartoszewski, kandydat Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego.

Bartoszewski, kandydat do europarlamentu i syn weterana Powstania Warszawskiego oraz byłego ministra spraw zagranicznych był gościem w porannym programie Joanny Komolki w Radiu ZET. Tematem rozmowy były m.in. planowane na czerwiec obchody 30-lecia pierwszych częściowo wolnych wyborów do polskiego parlamentu. 

Zamiast uroczystych obchodów zapowiada się raczej spór. To po tym, jak NSZZ Solidarność zgłosiła do wojewody zgromadzenie cykliczne na Placu Solidarności. Dariusz Drelich z PiS przychylił się do tego wniosku, co oznacza, że część planowanych przez Miasto Gdańsk obchodów nie będzie mogło odbyć się w tym miejscu. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz wraz z działaczami antykomunistycznej opozycji zaapelowała do wojewody, żeby wycofał się z tej decyzji.

Zobacz także

Bartoszewski pytany, czy wybiera się na obchody 30. rocznicy 4 czerwca do Gdańska, odpowiada że nie, ponieważ musi być w tym dniu za granicą. Przyznł jednak: – Nie bardzo jesteśmy w stanie się dogadać. Niezależnie od tego, jak oceniać obrady Okrągłego Stołu, był to nieprawdopodobny pokojowy przełom, który wyprowadził nas z epoki komunizmu do wolnej Polski.

Obejrzyj i przeczytaj rozmowę z Władysławem Teofilem Bartoszewskim na RadioZET.pl!

Jak dodał, większość patrzy na Okrągły Stół jak na ogromne osiągnięcie. – Zwracam uwagę, że przy tym stole siedziały rozmaite osoby, które teraz twierdzą, że to było złe. Uczestniczył śp. Lech Kaczyński, a atakował go wówczas Bronisław Komorowski, czyli późniejsi prezydenci. Różnie wygląda to postrzeganie historii – podkreślił Władysław Teofil Bartoszewski.

RadioZET.pl