Kukiz'15 może nie wystartować w eurowyborach? Kukiz ostro komentuje i prezentuje "jedynki" na listach

28.03.2019 18:25
Kukiz
fot. Jacek Dominski/Reporter

Kukiz'15 może mieć problemy z zebraniem wymaganej liczby podpisów, a tym samym ze startem w wyborach do europarlamentu - informuje Wirtualna Polska. Sam Paweł Kukiz w ostry sposób skomentował już te doniesienia, a jednocześnie zaprezentował liderów większości list w majowych wyborach. 

Paweł Kukiz zaprezentował w czwartek liderów większości list w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Znaleźli się wśród nich znani przedstawiciele ruchu, często występujący w mediach, tacy jak wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka, Agnieszka Ścigaj, Grzegorz Długi czy lekarz-pediatra i b. kandydat na Rzecznika Praw Dziecka Paweł Kukiz-Szczuciński.

Ogółem, w aż 12 z 13 okręgów wyborczych ustalono już, kto będzie kandydował z pierwszego miejsca (ważą się jeszcze losy "jedynki" w okręgu nr 13, obejmującego województwa lubuskie i zachodniopomorskie). 

Kukiz'15 i problemy z podpisami przed eurowyborami

Prezentacja ta odbyła się jednak w cieniu spekulacji medialnych dotyczących rzekomych problemów Kukiz'15 ze zbiórką podpisów z poparciem pod listami kandydatów do PE. Jak donosi bowiem Wirtualna Polska, w ugrupowaniu słynnego muzyka rockowego daje się odczuć nerwową i pełną niepewności atmosferę. 

Zobacz także

Możemy nie zebrać wymaganej liczby podpisów pod listami do PE. Dlatego nie przedstawiliśmy jeszcze list wyborczych. Nie ma dziś w naszej formacji przekonania, że podpisy uda się zebrać w wymaganym terminie

- mówi w rozmowie z WP anonimowo jeden z posłów ruchu. Dodaje, że ewentualny brak podpisów będzie kompromitacją. 

Inny z polityków Kukiz'15 - także przepytywany przez WP -  dodaje, że chętnych na listy nie brakuje, tylko podpisów nie ma. - Dziś nie ma pewności, że Kukiz'15 w ogóle wystartuje w wyborach do PE. Jeśli tak się stanie, bo nie uda nam się zebrać podpisów, to będziemy gasić światło. Bo to będzie nasz koniec w polityce - podsumowuje. Ruch musi zebrać 10 tysięcy podpisów do połowy kwietnia.

Kukiz komentuje doniesienia w mediach

Sam Kukiz w rozmowie z PAP odniósł się do wyżej wspomnianych informacji medialnych. Nazwał je nieprawdziwymi, dodając, że podpisy zostaną zebrane w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Powiedział ponadto, że dziwi go "fakt, że dziennikarze mogą bezkarnie powielać wyssane z palca informacje" i stwierdził, że gdyby on, o któryś z redaktorów "powołując się na tajnych informatorów z ich redakcji" opowiadał nieprawdziwe rzeczy, to - jak to ujął - "poszedłby siedzieć".

Zobacz także

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów. W całej Unii wybory odbędą się w dniach 23-26 maja; Europejczycy wybiorą w sumie 705 europosłów.

RadioZET.pl/wp.pl/PAP