Zamknij

Wiceminister edukacji zapowiada "prezenty" na Dzień Nauczyciela. "Jest ich chyba dużo”

12.10.2021 11:38
Jedna ze szkół w Łodzi
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Bałem się pana Baszczyńskiego. Był agresywny - mówił we wtorek na antenie Radia ZET o wiceprezesie ZNP wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski. Pytany o zbliżający się Dzień Nauczyciela, stwierdził, że MEiN ma dla nauczycieli pewne "prezenty".

- Straszna agresja – tak działania ZNP ocenia w Radiu ZET wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski. Na uwagę Beaty Lubeckiej, że sam także używa konfrontacyjnego języka, mówiąc np. o jazgocie związków zawodowych, Gość Radia ZET odpowiada, że to „pieszczota w stosunku do tego, w jaki sposób przedstawiciele ZNP zachowują się na komisjach sejmowych i senackich”.

- Ostatnio, kiedy była debata nt. wotum nieufności wobec ministra Czarnka, wiceprzewodniczący ZNP z szewską pasją próbował mi wmówić, że nasz resort pracuje nad przepisami mającymi na celu karanie nauczycieli. Wymachiwał mi kartką z napisem „Ministerstwo Sprawiedliwości”. Był agresywny. Bałem się pana Baszczyńskiego – opowiada Rzymkowski.

Prezenty od MEiN na Dzień Nauczyciela? "Jest ich chyba dużo"

Pytany o to, jakie prezenty na Dzień Nauczyciela szykuje resort edukacji, wiceminister odpowiada, że „jest ich chyba dużo”. - Od zapowiedzi istotnej podwyżki – a jestem z rodziny nauczycielskiej i nie pamiętam podwyżki, która sięgałaby ponad 30 proc. – przez olbrzymie środki finansowe, które w ramach różnych programów staramy się w szkole zaimplementować – wylicza Gość Radia ZET. Jego zdaniem polska szkoła naprawdę się zmienia.

Wiceminister edukacji i nauki opowiada również: - 2 tygodnie temu w Konstantynowie Łódzkim podszedł do mnie nauczyciel i mówi: Panie ministrze, dziękuję, bo za 4 godziny nadgodzin mam 700 zł, a państwo proponujecie mi 1400. - Uważam, że to jest prawdziwy głos prawdziwych nauczycieli – ocenia Tomasz Rzymkowski.

Radio ZET