Dwugłos w PSL. Wiceszef partii chce koalicji z PO. „Jeszcze nie jest za późno”

15.07.2019 13:59
PSL
fot. Mateusz Grochocki/East News

– Jeszcze nie jest za późno, tylko koalicja PO-PSL może przeciwstawić się PiS – uważa szef Stronnictwa na Mazowszu Adam Struzik. Jego zdaniem PiS nadal będzie demolować konstytucję, ochronę zdrowia, edukację, środowisko, samorządy, będzie „doić budżet i spółki dla swoich aktywistów”.

Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego oraz wiceprezes PSL, w poniedziałek odniósł się na Twitterze do zbliżających się wyborów parlamentarnych i sytuacji opozycji.

Wiceszef PSL chce koalicji z PO

„Jeszcze nie jest za późno! Gdy PiS chcąc zdominować samorządy wprowadził w 2006 roku blokowanie list doszło do porozumienia PO-PSL. Wygraliśmy wybory i po wyborach parlam. 2007 utworzyliśmy koalicję 2007-15. Teraz podobne wyzwanie. Tylko koalicja PO-PSL może przeciwstawić się PiS” – napisał polityk.

W kolejnym wpisie nawiązał do wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który mówił w niedzielę, że PiS chce, aby Polska szybko się rozwijała, „ale to wymaga społecznej zgody, to wymaga zakończenia tej wojny, która się toczy w Polsce”.

„Prezes twierdzi, że żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju i wszyscy teraz powinni kochać się, zwłaszcza kochać PiS. Oni nadal będą demolowali Konstytucję, ochronę zdrowia, edukację, środowisko, samorządy i doili budżet i spółki dla swoich aktywistów. Wolność według PiS” – ocenił Struzik, udostępniając przy tym zgodny z jego opinią wpis Marka Migalskiego.

Czy Kosiniak-Kamysz dogada się ze Schetyną?

W piątek po południu lider PO Grzegorz Schetyna spotkał się z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i przedstawił mu nową ofertę dla PSL. Z nieoficjalnych ustaleń PAP wynika, że lider Platformy mówił m.in. o podziale miejsc na listach.

Zobacz także

Kosiniak-Kamysz poinformował w piątek wieczorem, że jego ugrupowanie do wyborów parlamentarnych buduje Koalicję Polską. Według ludowców tylko dwa bloki: centrowy — w tym widzą się ludowcy — i lewicowy, mają szansę pokonać PiS w wyborach. Jak powiedział, Stronnictwo nie dostrzega w kierownictwie PO chęci do budowy bloku centrowego.

Zobacz także

Zaznaczył, że przedstawiona przez PO oferta podziału miejsc na listach była „bardzo atrakcyjna”. „Ale tu nie o politykę miejsc, o jakieś kupczenie miejscami, nie o jakieś zapakowanie się do Sejmu chodzi. Tu chodzi o Polskę, a o Polskę się nie należy targować i nie było targu” – zapewnił Kosiniak-Kamysz. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter