CIS ujawnia koszty willi Karczewskiego: Korzystniejsze niż wynajem „na mieście”

11.08.2019 21:26
Stanisław Karczewski
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Stanisław Karczewski to kolejny polityk PiS, który znalazł się na celowniku opozycji. Posłowie PO postanowili przyjrzeć się kosztom wynajęcie willi dla marszałka Senatu. Centrum Informacyjne Senatu stwierdziło w niedzielę, że jest to korzystniejsze dla budżetu państwa, niż wynajmowanie mieszkania „na mieście”. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak poinformowano w komunikacie umieszczonym na stronie internetowej Senatu, "wynajmowanie willi od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest korzystniejsze dla budżetu państwa: środki na wynajem służbowego mieszkania trafiają z budżetu Kancelarii Senatu do budżetu KPRM (pozostają w kasie państwowej), ponadto SOP nie ponosi kosztów dodatkowej ochrony".

Gdyby marszałek wynajmował mieszkanie „na mieście”, Służba Ochrony Państwa musiałby organizować ochronę takiego lokalu

CIS

Podkreślono, że marszałek nie ma możliwości odstąpienia od ochrony. Z informacji wynika, że kompleks mieszkaniowy przy ul. Parkowej od lat jest zabezpieczany przez SOP (wcześniej BOR).

Willa marszałka Karczewskiego

Biuro Administracyjne Kancelarii Senatu zawarło umowę z Centrum Obsługi Administracji Rządowej na najem pomieszczeń w Zespole Rezydencjalnym "Parkowa".

Marszałek Senatu korzysta z pomieszczeń wynajmowanych od Centrum Obsługi Administracji Rządowej od 2016 r. Opłata za korzystanie z obiektu to 5 601,85 zł netto miesięcznie. Zgodnie z umową, najemca zobowiązał się do pokrywania opłat za korzystanie z obiektu, a w stawce czynszu zawarte są wszystkie koszty związane z utrzymaniem obiektu

CIS

Zaznaczono, że kwota najmu nie zmieniła się od 2016 r. Dodano także, że "umowa najmu nie obejmuje cateringu, a także usług prania i sprzątania willi".

Zobacz także

CIS podkreśla, że "lokal służący do zaspokojenia potrzeb reprezentacyjnych i mieszkaniowych przysługuje marszałkowi Senatu zgodnie z ustawą". "Jest to uprawnienie ustawowe, z którego od lat korzystają kolejni prezydenci, marszałkowie i premierzy. Podstawą są przepisy ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz rozporządzenie Rady Ministrów z 12 marca 2002 r. w sprawie warunków i trybu obejmowania oraz zwalniania lokali przez osoby zajmujące kierownicze stanowiska państwowe" - czytamy w wyjaśnieniu.

RadioZET.pl/PAP